Heroic fantasy w realiach starożytnego Egiptu. Umięśnieni mężczyźni, skąpo ubrane kobiety i masa efektów specjalnych. Zainspirowana opowieściami o legendarnym władcy Egiptu, historia opowiedziana w filmie "Król Skorpion" osadzona jest w pełnych brutalności czasach ciężkich doświadczeń plemion pustynnych jeszcze cztery wieki przed wzniesieniem Wielkiej Piramidy. To właśnie wtedy, jak widzimy początkowo na ekranie, czarnoksiężnik przepowiedział, że wkrótce na arenę starożytnego świata wkroczy postać legendarnego króla, który wsławi się odwagą i męstwem. Bezwzględny i okrutny Memnon mniema, iż chodzi o niego i gotów jest zrobić wszystko, aby zostać królem. Siłą stara się podporządkować sobie plemiona pustynne, w swoich atakach napotykając na niewielki opór nielicznych, osłabionych codziennymi zmaganiami ludów. Mimo to niewielka grupa Akkadianów, niegdyś słynnego i silnego liczebnie szczepu sumeryjskiego, teraz niemalże na wymarciu, zostaje wynajęta z zamiarem pozbycia się czarnoksiężnika, który steruje zabójczą ręką Memnona. Z czasem okazuje się, że z grupy Akkadianów na skutek starć z wrogiem ostaje się zaledwie jedna osoba - Mathyus.
There's nothing original in The Scorpion King, but this derivative action franchise gets off to a rousing start by cleverly stealing from a lot of better movies. Capitalising on his brief cameo in The Mummy Returns, (a.k.a. World Wrestling Federation star the Rock) stars as Mathayus, an Akkadian assassin in the age preceding Egyptian pharaohs, who vows to avenge his brother's murder by an undefeated warlord (Steven Brand) prophesied to become the desert-ruling Scorpion King. Their battle for supremacy comprises most of the film's brisk 95-minute running time, punctuated by comic relief from Mathayus's obligatory sidekick (Grant Heslov), romance with a beautiful sorceress (Kelly Hu), and alliance with a massive Nubian (Michael Clarke Duncan) on the eve of their climactic showdown. There's no rhyme or reason to the film's depiction of ancient civilization (the costuming is particularly ludicrous), but the Rock demonstrates adequate action-star potential, and director Chuck Russell (The Mask) wraps it all in a slick, professional package. --Jeff Shannon
Zdjęcie poglądowe, okładki mogą się różnić.
AGBB000063W1U