Ciekawa Zorka (ZORKIJ) pierwszy model, egzemplarz z !953 roku. "Najstarszy znany Egzemplarz" Podtypu w tzw. obudowie z boczkami. Chromy i wizjerki w dobrym stanie.
O Zorkach napiasno już wiele, więc odsyłam do E - literatury, m. inn. do portalu SOVIETCAM. Według tego portalu jest to podtyp, oznaczony jako 1D :"PM1105. Identical to type-C cameras, but with the rim extended around the lensmount. Single name markings stamped on the top plate. An earliest so far known camera has serial number #470.751 (Kalle Salonen coll.)." A ten egzemplarz ma numer o drobiag prawie 100 tysięcy mniejszy. Poniweaż w ślad za zmianą obudowy szła bardzo istotna zmiana wewnątrz - zmieniono formę sprężyny dociskającej kotwicę migawki z podłużnej na hakowatą i dodając dodawkowe dwie śrubeczki dla jej zamocowania, nie zachodzi obawa,że jest to póżniejsza modyfikacja. Zresztą aparat pochodzi od pierwszego właściciela, Istotnie są mi znane Zorki z późniejszymi numerami, w których zarówno obudowa i sprężyna są starego typu.
Aparat działa, poprawnie wybiera czasy, choć rolety już z pierwszymi oznakami starzenia,ale jeszcze szczelne.
W komplecie szpula odbiorcza. Bez futerału.
Chowany obiektyw Industar 22,,z wygladu analogiczny do Elmara, optycznie jest jednak rosyjską wersja sławnego z ostrości zeissowskiego Tessara (Obiektyw poszukiwany nie tylko ze względu na właściwości optyczne, jak i łatwość adaptacji do fotografii CYFROWEJ jako krótki obiektyw portretowy i makro- manualna przysłona (7 listków, piękny bokeh) sprawia, że nie są potrzebne żadne przeróbki, wystarczy adapter na gwint leica M 39. Soczewki w dobrym, choć nie idealnym stanie, jakiejś mikroryski i pyłków można się dopatrzeć, przysłona i wysuw sprawne. średnica filtrów - nasadzane 36 mm. Moim zdaniem warto także spróbować go w fot CYFROWEJ, np. Sony NEX.
Szczerze polecam!!!