THIELEMANS/PASS/PEDERSEN - "LIVE IN THE NETHERLANDS"
Rzadko się zdarza aby zespół złożony tylko z trzech muzyków generował tak szeroką i urozmaiconą paletę brzmień, barw i rytmów. Spotkanie na szczycie trzech wielkich muzyków ze znakomitym multiinstrumentalistą Tootsem Thielemansem na czele, który oprócz gry na harmonijce i akordeonie jest również świetnym gitarzystą, którego pyszne solówki i duety z legendarnym Joe Passem stanowią najbardziej porywające momenty koncertu. Znakomitym gitarzystom towarzyszy świetny duński kontrabasista N.H.O.Pedersen, który precyzyjnym, twardym i głębokim rytmicznym i wspaniale melodyjnym kontrabasem doskonale wspiera przyjaciół. Znakomicie zaplanowane utwory z użyciem a to harmonijki a to doskonałej europejsko brzmiącej gitary /porywająca solówka w "The Mooche" czy "Blues in the Closet"/ czy nawet luzackiego pogwizdywania i wspaniałej harmonijki w "Autumn Leaves" wystawiają flamandzkiemu muzykowi jak najlepsze świadectwo. Koncertowo też wypada gitara mistrza Joe Passa, której piękne eleganckie, ciepłe brzmienie o znakomitym niskim rejestrze i przebogatej palecie barw to kolejna perełka tego świetnego spotkania z prawdziwym jazzem. Zaiste słuchając płyty pochodzącej z 1980 roku mam głębokie wrażenie, że już niczego lepszego nie da się zrobić w takim składzie i takim repertuarze. Po prostu muzyczny wzorzec godzien tylko naśladowania bo nie da się tu niczego "ulepszyć", "zmienić" czy "poprawić". Kapitalne granie łączące w sobie w sposób jak najbardziej wyrafinowany a jednocześnie bardzo wyrazisty brzmienia amerykańskie i europejskie w jeden znakomity niesłychanie spójny i mistrzowsko wykonany projekt świadczący dobitnie o tym, że dla prawdziwej muzyki nie ma granic, podziałów czy polityki. Pozostaje prawdziwy jazz przez wielki J. 5 utworów. Czas: 42:53. OJC/PABLO 1997.
Personnel:
Toots Thielemans (guitar, harmonica); Joe Pass (guitar); Niels-Henning Orsted Pedersen (double bass).