Świetny zestaw kosmetyków różnych marek!
Wszystkie kosmetyki są moją własnością, sprzedaję ponieważ są to nietrafione prezenty/kolory lub ich nie potrzebuję. Kosmetyki kolorowe przechowuję w toaletce w pokoju, nie mają one kontaktu z wilgocią w łazience.
Zawartość zestawu to:
1. Lakiery do paznokci od lewej: Golden Rose nr 52 (mały błękitny) - nieużywany, Golden Rose 115 - użyty kilka razy, Wibo (przezroczysty ze złoto-srebrnymi drobinkami) - użyty kilka razy, Avon "Lime splatter" - nieużywany, Avon "Arctic waters" - nieużywany.
2. Próbka balsamu marki Scottish Fine Soaps Au Lait Body Milk, nieużywany.
3. Podkład Rimmel Match Perfection SPF 18, kolor 300 sand - użyty 2-3 razy. Ma fajną konsystencję, ale wolę rozświetlający Wake Me Up, już się przyzwyczaiłam :)
4. Od góry: eye-liner Enjoy nr 04 (nie mam odwagi go nosić, ale kosmetyk jest świetny! Mega trwały, z masą drobinek, na ręku swatch jednego pociągnięcia, żadnych prześwitów jak to się często zdarza przy brokatowych eye-linerach :) ) - swatchowany, ale nie używany na powiece.
korektor Bell maskujący, kolor 1, 1/5 zużyta
eye-liner Miss Sporty Studio Lash, kolor 001 Extra Black - raz użyty, nie umiem się posługiwać takim cienkim pędzelkiem :)
5. Pomadka Rimmel, kolor Firecracker 214 - użyta kilka razy.
6. Cienie do powiek:
-pojedynczy jasny Essence Holographic, kolor Mystic purple 42 - piękny jasny cień na całą powiekę, inaczej wygląda w świetle dziennym, a inaczej się mieni w sztucznym świetle, daje bardzo ładny, delikatny efekt :) Używany, ale zużycie niewielkie
-poczwórne cienie Rimmel Glam Eyes, kolor 017 Dark Signature - używane, pacynki umyte, małe zużycie
- Inglot kolor Sprint Superstar 99, piękny fiolet ze srebrnymi drobinkami, ale nie mój kolor. Wgłębienie powstało kiedy otwierałam cień po raz pierwszy i uszkodziłam cień paznokciem :/ Nie był używany.
- trio z Inglota Soet Matt, zużycie spore, bo kolory mi bardzo pasowały, ale już się przejadły :) Termin przydatności to jeszcze 9 miesięcy.
- duo z Astora Color Vision, kolor 230 Blue Notes - niewielkie zużycie, nie moje odcienie.
- poczwórna poletka z Maybelline Smoky Glam, kolor 03 Smoky Indigo - również niezbyt trafiony prezent, nie moje odcienie, niewielkie zużycie.
- cień zielony z Avon precision glimmer, kolor Limestone - właściwie identyczny jak lakier powyżej - zielono-złoty, z pięknymi drobinkami, bardzo polecam, można stopniować jego odcień. Zostało ok. 1/3 opakowania, bardzo wydajny. Ma jeszcze 12 miesięcy terminu przydatności. Cień jest sypki i ma aplikator-gąbeczkę.
7. dwie próbki podkładu marki Dr Irena Eris ProVoke, kolor 220 natural, SPF 15, 2x 1,5ml
8. Lakier Wibo So matte zielony - używany, Essence Nail Art express dry drops - wysuszacz lakieru - uzywany kilka razy, lakier Enjoy nr 13 pomarańczowy - używany.
9. Peeling enzymatyczny Lirene delikatnie złuszczający - nieużywany!
10. Maska do włosów Pantene2 minutowa maska głęboko regenerująca do włosów normalnych, 200 ml, nieużywana
11. Próbki: 2x żel pod prysznic Kneipp cytrynowy (2x 6ml), żel Dermena hamujący wypadanie włosów i stymulujący wzrost włosów (2x 5ml).
12. Atomizer do perfum do torebki, delikatnie zarysowany na dole.
13. Lusterko do makijażu - z jednej strony skala 1:1, z drugiej powiększona. Na skali 1:1 małe pęknięcie.
14. Dwie pomadki Wibo Eliksir, kolor 04 i 07, używane.
15. Pędzel do pudru Hakuro H55 - dostałam na święta, ale mam już taki sam.