Witamy i zachęcamy do kupna. Tarcza zegarka ma średnicę 3,5 cm. Wykonany jest ze stali nierdzewnej, pasek skórzany koloru czarnego z białym szyciem. Zegarek jest odporny na zachlapania (3 ATM).
Pieniążki ze sprzedaży przeznaczone zostaną na utrzymanie, leki oraz opiekę weterynaryjną psiaków będących pod opieką Fundacji.Zapraszamy też na pozostałe nasze aukcje.
W obecnej chwili pod skrzydłami fundacji są m.in. Chołek i Bengi, które przebywają w domach tymczasowych oraz nowa podopieczna Pela.
Chołek to spokojny i ufny psiak. Został znaleziony w Cieszynie w połowie grudnia 2012 roku, był chudy i zaniedbany. W styczniu został zabrany ze schroniska do domu tymczasowego (DT). Niestety jest prawie ślepy (widzi tylko kontury) i głuchy, choć czasami sprawia inne wrażenie ponieważ dobrze sobie z tym radzi. W DT bezproblemowo dogaduje się ze stadem. Chołek w obecnej chwili nie potrzebuje już stałych wizyt u weterynarza (był m.in. na lekach przeciwbólowych, wspomagaczach na reumatyzm oraz przeszedł blokadę w biodro), jednak jest pieskiem z arthozą i wymaga wspomagaczy na stawy.
Bengi trafił pod opiekę fundacji w lipcu 2013r.
Jest to wdzięczny psiak, który pomimo przeszłości pozostał niesamowicie wesoły i skory do zabawy, uwielbia spacery.
Zdarte pazurki i ząbki, wytarty nosek świadczyły, że był trzymany w kojcu. Był niedożywiony - miał niedowagę około 10 kg. Szereg badań wykazał niepoprawną pracę nerek, przerośniętą prostatę oraz zwyrodnienie kręgosłupa.
W obecnej chwili Bengi jest już po kastracji i jest poddawany leczeniu kręgosłupa, które pozwoli mu na życie bez bólu.
Pela to nowa podopieczna fundacji odebrana w grudniu z łódzkiego schroniska, obecnie przebywa w domu tymczasowym, gdzie nabiera ciałka i nowej wiary w człowieka. Sunia miała wyłysiały grzbiet i zmiany skórne. Po wizycie u weterynarza okazało się, że Pela ma ropomacicze, na grzbiecie i ogonie były straszne złogi łojotoku, dlatego została wygolona. Zbieramy na leczenie suni, które potrwa i będzie kosztowne.
Chętnych do zapoznania się z innymi historiami psiaków zapraszamy na stronę internetową Fundacji.
Na koniec parę słów o Fundacji:
Jesteśmy po to, aby pomagać psom - jest to nasza pasja, a zarazem codzienność. Mamy na to czas, umiemy to robić i sprawia nam to przyjemność, a także wielką satysfakcje. Jesteśmy dumni z każdego pieska, którego uratowaliśmy jak i również, któremu ulżyliśmy w ostatnich dniach jego życia. Pomagamy głównie psom rasy Chow-Chow.
Dlaczego?
Z wielu powodów: • przede wszystkim dlatego, że kochamy i rozumiemy te psy, • należą one do rasy trudnej do ułożenia , często po wyrośnięciu z wieku szczenięcego zostają porzucone, • ze względu na ich piękno są produktem pseudohodowców, którzy liczą na znaczne zyski, • w schroniskach mają niewielkie szanse na przeżycie ze względu na atakowanie ich przez inne rasy, • wymagają bardzo fachowej opieki medycznej, są alergikami, podatne na choroby serca i stawów (dysplazja).
Nasza działalność nie przynosi dochodu - wręcz przeciwnie generuje koszty, na leczenie, na badania, na jedzenie, na hotel dla psów. Jesteśmy organizacją żebraczą - ratujemy psy za fundusze podarowane przez ludzi. Jeśli i Ty chcesz pomagać razem z nami zapraszamy do współpracy. Jeśli brak Ci czasu, wspomóż nasze działania. Nawet najmniejsza podarowana przez Ciebie kwota może zdziałać wiele, podaruj ją skrzywdzonym psiaczkom. Opowiedz o nas rodzinie, znajomym, w pracy.
Dodano 2[zasłonięte]014-01 16:30 Przedmioty wystawiana na naszych aukcjach są wysyłane z 2 różnych końców Polski, dlatego przed zakupem prosimy o sprawdzenie lokalizacji podanej w aukcji, ponieważ wybierając przedmioty z Jeleniej Góry i Radomia, będą naliczane 2 przesyłki. Aby tego uniknąć należy sprawdzić czy wszystkie przedmioty są w tej samej lokalizacji lub skontaktować się z nami mailowo. Przesyłka kilku przedmiotów z jednej lokalizacji pozostaje bez zmian.