Aukcja charytatywna na rzecz zwierząt z Fundacji "Stacyjka Maltusia"
Fundacja "STACYJKA MALTUSIA" ratuje chore, krzywdzone i spracowane konie dając im miłość, schronienie i niezbędną opiekę weterynaryjną. Na naszą pomoc mogą również liczyć inne zwierzęta. W tej chwili pod naszym dachem zamieszkało kilkanaście koni, kozy, psy, koty i króliki. Propagujemy wśród młodzieży poszanowanie dla zwierząt oraz działamy w kierunku zmian w prawie ochrony zwierząt.
Baron to czteroletni koń. Jest bardzo łagodny, ufny, przyjazny ludziom. Dotychczas służył do jazdy rekreacyjnej dzieciom. W dniu 17 maja 2011 uciekł właścicielowi z niezabezpieczonego pastwiska i uległ wypadkowi. Po wypadku spłoszony, zakrwawiony biegł bardzo ruchliwą o tej porze ulicą Toszecką w Gliwicach. Zawołany dosłownie zmienił pas ruchu i dał się odprowadzić na sąsiadujący trawnik. Po opatrzeniu na miejscu przez lekarza został przewieziony do szpitala dla koni w Gliwicach gdzie aktualnie przebywa. Najpoważniejszym skutkiem wypadku jest całkowita utrata puszki kopytowej tylnej lewej nogi. Po wyprowadzeniu ze wstrząsu , ustabilizowaniu stanu ogólnego i opatrzeniu ran 18 maja 2011 przeprowadzono kompleksowy zabieg chirurgiczny tylnej lewej kończyny. Dalsze leczenie konia będzie długotrwałe i kosztowne. Ze względu na wysokość kosztów leczenia właściciel zrzekł się praw do konia. Udało się już znaleźć nowy dom dla konia w Fundacji Stacyjka Maltusia, za pośrednictwem której zbierane są i przekazywane szpitalowi środki na dalsze utrzymanie i leczenie Barona.
Przedmiotem Aukcji na pilną pomoc Zwierzętom Maltusi z uwagi na brak funduszy na dalszą działalność Stacyjki Maltusi są wspaniałe CEGIEŁKI - ZDJĘCIA ZWIERZĄT W FORMACIE A5 wykonane przez uczniów Technikum Hodowli Koni w Chojnowie. młodzież podarowała nam zdjęcia abyśmy mogli je sprzedać i pozyskać pieniążki dla Zwierząt. Zdjęcia przedstawiają różne Zwierzęta - konie, koty, psy, kury, kozy, łabędzie, żyrafy i inne .... w kilku słowach przedstawiają: "MORDKI, PYSZCZKI, RYJE, DZIOBY" :) mamy 59 cegiełek i cały dochód ze sprzedaży przeznaczymy na pokrycie długów u weterynarzy SERDECZNIE ZAPRASZAM DO UDZIAŁU W AUKCJI, A FOTKI SĄ PRZEUROCZE