| (fot. Materiały producenta) |
Z kluczami wiąże się kilka problemów - zabierają cenne miejsce w kieszeni, a poza tym mają tendencje do znikania akurat wtedy, kiedy w pośpiechu szukamy ich przed samym wyjściem z mieszkania. Z drugiej strony, jeśli jesteśmy jedną z osób, które nie wychodzą z domu bez smartfona, to Kwikset Kevo jest sposobem na całkowite pożegnanie się z kluczami.
Zamek Kwikset Kevo komunikuje się z naszym telefonem za pomocą technologii Bluetooth 4.0. Nie musimy nawet wyjmować smartfona z kieszeni czy torebki - urządzenia rozpoznają się na odległość, a samego otworzenia zamka dokonamy poprzez dotknięcie go palcem.
Zainstalowana w smartfonie aplikacja przechowuje kody otwarcia poszczególnych zamków, dzięki czemu elektroniczny klucz możemy przesłać przez internet, np. do rodziny czy znajomych. Dzięki temu przy użyciu swojego telefonu będą mogli dostać się do naszego mieszkania. Aplikacja pozwala także dezaktywować wszystkie elektroniczne klucze.
W zestawie z kluczem otrzymamy też specjalny breloczek z Bluetooth, który także umożliwia otwieranie drzwi. Aktywacji i dezaktywacji poszczególnych breloczków dokonywać możemy z poziomu dostarczanej przez producenta aplikacji. Zasilanie samego zamka odbywa się przy pomocy baterii AA, które trzeba wymieniać średnio raz na rok.
Sam zamek zasilany jest czterema bateriami AA, a producent zapewnia, że powinny wystarczyć na rok działania. Przed ich wyczerpaniem powinniśmy otrzymać stosowne powiadomienia, jeśli jednak nie zdążymy ich wymienić na czas, zamek trzeba będzie otworzyć tradycyjnym kluczem