Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. OK Polityka Prywatności Zaakceptuj i zamknij X

Z GENEALOGII MORALNOŚCI F.Nietzsche -WUJ wys.0

23-01-2012, 13:11
Aukcja w czasie sprawdzania nie była zakończona.
Cena kup teraz: 45.20 zł     
Użytkownik NEMEZIR1
numer aukcji: 2050759009
Miejscowość Rybnik
Wyświetleń: 7   
Koniec: 10-02-2012, 13:34
info Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie. captcha

szablon

Księgarnia Oświatowo-Szkolna "Nemezis"

ul.Gen.Hallera 26
44-200 Rybnik

Nip:642[zasłonięte]100-54

e-mail : [zasłonięte]@wp.pl

32/ 42 38 340 od godz 10-16

- Wpłata na konto:
   88 1560 [zasłonięte] 001335
       1992 [zasłonięte] 438601
- Za pobraniem

PONIEDZIAŁEK - PIĄTEK
-Poczta  Polska
-Kurier Opek

Z genealogii moralności

*Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Friedrich Nietzsche
rok: 2011
format: B5
stron:216
oprawa: miękka






 Nietzsche z najwyższą ochotą oddala się od współczesności i podąża wstecz ku najodleglejszym czasom, by dokonać anamnezy i rekognicji; przypomina i udowadnia, jak bardzo wyszedł człowiek poza swą prehistorię i jak bardzo oddalił się od praczłowieka – zwierza z krwi i kości. W tych „zamierzchłych praczasach (które notabene w każdym czasie są obecne czy ponownie możliwe)” wykształciła się nasza substancja. Historia jest już co najwyżej dzianiem się jej interpretacji.


Wszystkie dobre rzeczy niegdyś były okropnymi rzeczami; każdy grzech pierworodny stał się cnotą pierworodną.

Chorzy są największym niebezpieczeństwem dla zdrowych; nie najpotężniejsi, lecz najsłabsi są nieszczęściem dla potężnych. Czy wiemy o tym?

Fakt, że ktoś czuje się „winny”, „grzeszny”, w żadnym razie nie dowodzi, że słusznie tak się czuje; podobnie nikt nie jest zdrowy tylko dlatego, że czuje się zdrowy.

Zgodnie z tą samą logiką uczucia, w każdej religii pesymistycznej nicość zwie się bogiem.

Ascetyczny kapłan psuł zdrowie psychiczne, gdziekolwiek obejmował panowanie; zatem psuł też smak in artibus et litteris – nadal go psuje.

Jak można robić tyle wrzawy z powodu swych małych niecnot, ile robią jej ci pobożni mężulkowie! Pies z kulawą nogą się tym nie przejmuje, a cóż dopiero bóg.

Człowiek, najbardziej dzielne i nawykłe do cierpienia zwierzę, nie neguje cierpienia; człowiek chce cierpienia, sam je wyszukuje, jeśli wskazać mu jakiś sens cierpienia, jakieś „po to cierpię”.
**************
 DROGI KLIENCIE,
       KUPUJĄC KSIĄŻKI NA KILKU NASZYCH AUKCJACH,
ZA WYSYŁKĘ PŁACISZ RAZ, LUB - NIC JEŻELI WYBIERZESZ OPCJĘ
         LIST EKONOMICZNY - ZAWSZE 0,00 ZŁ !!!!!!!!!!!!!