Idealna pod sprzedaż samochodów które już wchodzą na rynek z napędem na sprężone powietrze, na które czeka ponad miliard ludzi na całym świecie!
Samochody na powietrze wyprzedzają elektryczne, na wodór, a wszczególności paliwa kopalne!
Ma ono zastąpić samochody na benzyne! Tego typu domena to istna kopalnia złota dla jego właściciela.
Napewno CI od produkcji auto Mini Cat zgłoszą się aby ją odkupić, a nawet przez nią sprzedawać nowoczesne samchody na powietrze.
Firmy: Bolloré i SVE (filia Dassault) nie opuszczają rąk. Produkują silniki o napędzie hybrydowym. W samochodach o takim napędzie stosowane są nowoczesne akumulatory jonowo-litowe dostarczające 25 kW. Jeden z francuskich naukowców zasiadających w Komitecie Francuskich Konstruktorów Samochodowych twierdzi, że przyszłość leży w akumulatorach litowych, ale koszt ich wyprodukowania jest jeszcze zbyt wysoki. Potrzeba jednego euro na wyprodukowanie jednej watogodziny. A 6 litrów benzyny, to około 20 kW. Stąd inne pomysły...
Pierwszy samochód napędzany sprężonym powietrzem znajdzie się w sprzedaży w Europie i w Indiach jeszcze przed końcem tego roku. Ma kosztować około 7 tys. dolarów.
Jedno powietrzne „tankowanie” takiego samochodu trwa kilka minut i kosztuje niecałe dwa euro. Pozwala ono przejechać samochodowi, do którego wejdą trzy osoby 200 km, przy czym jego prędkość maksymalna wynosi 110 km/godz. Jeśli jego kierowca nie ma w pobliżu stacji z odpowiednim kompresorem, to może swoje auto podłączyć do zwykłego gniazdka elektrycznego. Silnik pojazdu zmienia się wtedy w sprężarkę, która tłoczy powietrze do zbiornika. Trwa to jednak znacznie dłużej – aż 4 godziny.
Auto nie hałasuje ani nie wydziela żadnych zanieczyszczeń. Zasada działania zastosowanego w nim silnika pneumatycznego to odwrotność zasady działania sprężarki. Sprężone powietrze z butli, pod bardzo wysokim ciśnieniem, trafia wprost do cylindra. Pod jego naciskiem tłok opada. Odpowiedni mechanizm przełącza zawory i wstrzykuje powietrze pod tłok, który wędruje do góry. Cykl się zamyka i powtarza.
Tu pojawia się też wada wynalazku: duże ciśnienie zbiornika z powietrzem, w razie wypadku, może spowodować wybuch. Ale tę samą wadę mają także przyszłościowe samochody na benzynę lub wodór. Być może samochody na powietrze przyjmą się więc tylko w ruchu miejskim. W każdym razie, silnik samochodu na powietrze ma sprawność dwukrotnie większą niż silnik benzynowy, a dzięki niskiej temperaturze pracy, olej wymienia się w nim jedynie co 50 tys. km.
Samochód o nazwie Mini-Cat albo City-Cat produkowany jest przez indyjski koncern samochodowy Tata, ale skonstruowała go francuska firma Moteur Développement International. Jego twórcą jest Francuz, Guy Nègre.
Wykorzystał on pomysł polskiego inżyniera Ludwika Mękarskiego, który już w 1870 r. skonstruował we Francji tramwaj zasilany powietrzem. Największa sieć tramwajowa systemu Mękarskiego funkcjonowała w Nantes w 1879 r. Liczyła 39 km linii tramwajowych i w ciągu 34 lat przewiozła ok. 12 milionów pasażerów. Podobne linie wybudowano także w Paryżu i w Nowym Jorku, ale wysokie koszta produkcji i eksploatacji spowodowały, że konstruktorzy od tego pomysłu odeszli.
www.MINICAT.pl - rewolucyjna domena przyszłości.
Aktualnie przygotowywana do pozycjonowania, ale jak widać w google, będzie to dosyć proste.
Jeżeli chodzi o popularność nazwy w Indiach to jest bardzo duża, więc wyobraź sobie gdy te auto wejdzie na Polski rynek...
Każde media będą głosić Mini Cat, a zainteresowani wejdą prosto w tę domenę!