Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. OK Polityka Prywatności Zaakceptuj i zamknij X

Wszystkomający i sprawny Asus F3Sc

18-05-2014, 14:59
Aukcja w czasie sprawdzania była zakończona.
Cena kup teraz: 477 zł      Aktualna cena: 444 zł     
Użytkownik celina177
numer aukcji: 4231435728
Miejscowość ŁÓDŹ
Wyświetleń: 105   
Koniec: 18-05-2014, 14:21

Dodatkowe informacje:
Stan: Używany
Procesor : Intel Core 2 Duo
Liczba rdzeni procesora: Dwa
Taktowanie procesora (MHz): 1666
Pamięć RAM (MB): 200
Pojemność dysku (GB): 250.00
Karta graficzna: Grafika zintegrowana
Wielkość matrycy : 15" - 15.9"
Rozdzielczość matrycy : 1440 x 900
Rodzaj matrycy: Matryca błyszcząca
System operacyjny: Windows 7
Dodatkowe informacje: Czytnik kart pamięci, Kamera, Obsługa standardu 802.11n

info Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie. captcha

Dzień dobry Allegrowiczu!

Licytujemy dziś fajnego laptopa z gatunku mocno wyposażonych, aczkolwiek już nie takich młodych ale ciągle dających radę ;) Na szczególną uwagę zasługuje też matryca 15,4 cala o rozdzielczości 1440x900 pixeli !


Asus F3SC (wersja AS366C) to notebook z gatunku "wszystkomających". Jego wyposażenie wykracza poza przeciętność i standardy w tej klasie sprzętu, chociaż - jak zwykle - do paru rzeczy można się przyczepić. A zatem do dzieła: zapraszam do czytania.

Notebooka Asusa z pewnością nie można zaliczyć do wagi lekkiej. Solidna konstrukcja w pełni zasługuje na swoje 3 kilogramy. Na materiałach na pewno nikt nie oszczędzał - aż czuje się pancerność i krzepę za każdym razem, gdy bierze się go do ręki (a raczej do obu rąk :-). Solidne zawiasy matrycy, staranne wykonanie, żadnych luzów, żadnego skrzypienia, świetne spasowanie części. Mocna rzecz. Mimo tej masy notebook wygląda zadziwiająco lekko - to efekt ładnego wyprofilowania krawędzi i klinowatej, dynamicznej sylwetki. Całość wykończenia to matowe czernie i grafitowe szarości - stonowany i bardzo stylowy design. Może się podobać.

Oglądając korpus F3SC z pewnością zwrócimy uwagę na mnogość gniazd połączeniowych i wyposażenia. To jedna z przewag tego notebooka nad konkurencją. Mamy tu zatem: 4 gniazdka USB 2.0, wyjście do linii telefonicznej, wyjście do sieci LAN, złącze monitora analogowego D-Sub, złącze monitora cyfrowego DVI-D, wyjście do telewizora TV-Out, gniazdko anteny tunera TV... aaaaa... drugi wdech... port FireWire, slot Express Card 54/34 mm, czytnik kart pamięci 7 w jednym, gniazdka mikrofonu i słuchawek, wyłącznik funkcji sieciowych, kieszeń dwuwarstwowej nagrywarki DVD i gniazdo blokady Kensington Lock. Ufff...

Jak zatem można zauważyć, Asus F3SC jest wyposażony w gniazdka lepiej niż niejeden desktop, o notebookach nie wspominając. Fakt, że zawiera praktycznie wszystkie stosowane obecnie standardy połączeń, mocno przemawia za jego uniwersalnością i mnogością potencjalnych zastosowań.

A co w środku? No cóż, łykamy garść sterydów i próbujemy otworzyć pokrywę. Nie na siłę, najpierw trzeba zwolnić blokadę, która pewnie, w dwóch punktach unieruchamia matrycę, a potem unieść klapę. Pokrywa chodzi fantastycznie, miękko jak na łożysku olejowym, z umiarkowanym oporem i bardzo pewnie trzyma się na solidnych, szerokich zawiasach. Po ustawieniu w dowolnym położeniu (a mamy do dyspozycji kąt ponad 180 stopni!) trzyma się niewzruszenie i ani drgnie. Luzy są mniejsze niż na kierownicy w Rolls Royce.

Po otwarciu widzimy błyszczącą (niestety) matrycę w dość cienkiej ramce z oczkiem 1,3 Mpix kamerki. Matryca przy przekątnej 15,4 cala ma podwyższoną rozdzielczość - 1440x900 pikseli. To wynik lepszy od standardowego i bardzo miły bonus, bo nadwyżka pikseli pięknie przekłada się na jakość i ostrość obrazu. Przy całej mojej niechęci do błyszczących matryc, nie można jej odmówić jakości. Kolory są nasycone, obraz jak żyletka, kontrast przyzwoity, podświetlenie matrycy równomierne. Za obsługę obrazu odpowiada autonomiczny układ graficzny NVIDIA GeForce 8400M G z własną pamięcią 128 MB. Aha, dobrze kombinujecie - tu da się pograć. Moim największym sukcesem było uruchomienie Crysis-a. Ciął się niemiłosiernie i klatkował, ale zadziałał. Za wygląd obrazu odpowiada również technologia Asus Splendid, która inteligentnie dopasowuje parametry wyświetlacza do typowych zadań - filmy, zdjęcia, dokumenty, granie itp.

Jeśli znudzi wam się to, co zazwyczaj widuje się na ekranie komutera, można odpalić sobie telewizję. To kolejna przewaga techniczna tego notebooka - ma wbudowany hybrydowy (cyfrowo-analogowy) tuner TV. A jakże - z pilotem na podczerwień, z zewnętrzną (dość dziwniej konstrukcji) anteną, śledzeniem na bieżąco programu TV (przez internet) i możliwością nagrywania audycji. Całość obsługiwana jest przez system Media Center. Jednym słowem - więcej niż telewizor.

Opuśćmy nieco wzrok i przyjrzyjmy się klawiaturze. Znakomita, ręczę za to. Świetnie wyprofilowane, z wyraźnym, krótkim, energicznym skokiem, pełnowymiarowe klawisze z czytelnym oznakowaniem. Pisze się rewelacyjnie - szybko, pewnie i wygodnie.

Touchpad bardzo rozległy, powściągliwy w formie, przyjemny w dotyku, skuteczny i precyzyjny. Przyciski "myszy" miękkie i wyrażne w działaniu. Pod matrycą w prawym rogu kilka kontrolek i przyciski: zasilanie, przeglądarka, opcje Splendid, obezwładnienie touchpada, opcje wydajności systemu, Media Center. Przyciski identyczne, ściśnięte w jeden rządek, słabo oznakowane - mało komunikatywne.

Laptop jest w pełni sprawny, wyposażony nawet w tuner cyfrowy. Przyznam szczerze, że z tunera nigdy nie korzystałam, ale jest sprawny bo sprawdzałam przed wystawieniem aukcji i ładnie wyszukuje wszystkie kanały telewizji naziemnej.

Dysk twardy 250GB też jest w pełni sprawny i kłopotów z nim nie ma.

Można jedynie kupić nową baterię, bo ta nie trzyma nic zupełnie.

Wizualnie jak widać na fotkach, nie może on uchodzić za nowy, ma wyraźne ślady użytkowania, no ale z drugiej strony nowy nie jest a i cena myślę jest adekwatna i zachęcająca do kupna.

Zainstalowany jest Windows 7 wraz z kompletem sterowników i antywirusem, więc laptop jest gotowy do działania od zaraz, nic nie trzeba dokupować ani instalować.

Galeria zdjęć - kliknij, aby powiększyć