Wiekowa lalka z USA. Do Polski przywędrowała gdzieś w latach 60-tych ubiegłego wieku. Ile lat wtedy miała - nie wiem, ale była wówczas - jak pamiętam ze zdjęć - w bardzo dobrym stanie.
Z tyłu, na szyi ma wybity numer (chyba serii/egzemplarza - dość trudno ten wytłaczany numer odczytać, odszyfrowałam jako V23-19 albo Y23-19)
Mimo wielu śladów uwielbienia przez dziecięce ręce, nadal jest w niej to coś, co spowodowało, że moje córy wycyganiły ją z domu rodzinnego, przyczyniając się znacznie do dzieła uwielbienia, a jak kto woli - zniszczenia. Nie przeszkadzał im brak palców u jednej ręki czy wytarte włosy. Żadna nowa lalka nigdy z tą nie wygrała. Dla mnie ma znaczenie sentymentalne, które powoli przegrywa ... z brakiem miejsca. Być może znawca zobaczy w niej to samo co zobaczono w słynnych już starych misiach.
A teraz nieco danych technicznych:
- wzrost - 60 cm
- materiał: korpus - jakiś rodzaj tworzywa sztucznego - plastiku, głowa - guma (?)
I zdjęcia: