Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. OK Polityka Prywatności Zaakceptuj i zamknij X

WC Archiwum +2bonus LPfolia DEZERTER XENNA ABADDON

05-03-2012, 7:31
Aukcja w czasie sprawdzania nie była zakończona.
Cena kup teraz: 43.99 zł     
Użytkownik hcpunk
numer aukcji: 2113668351
Miejscowość Górny Śląsk
Wyświetleń: 48   
Koniec: 11-03-2012, 21:36

Dodatkowe informacje:
Stan: Nowy
Rozmiar płyty: 12 cali
Obroty: 33 rpm

info Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie. captcha

WC "Archiwum" LP

Oryginalne nagania jednej z legendarnych formacji polskiego punka wcześniej niedostępne na LP. Część studyjna płyty wydana niegdyś na kasecie przez Studio Złota Skała od wielu lat stanowi obiekt poszukiwań kolekcjonerów dokonań pionierów polskiej sceny punk. Zawartość LP to materiał zrealizowany przez WC w Miastku w 1984 roku uzupełniony bonusowymi nagraniami koncertowymi z tego samego roku. Płyta zawiera takie kultowe nagrania jak „Nie chcę jeszcze umierać”, „Młoda Generacja”, Łazienka”, „Walka o przetrwanie”, „Regulamin” czy „Agitator nr 1”. Mimo upływu lat nagrania WC nadal emanują energią, szczerością i klimatem buntu lat 80-tych niemożliwym do odtworzenia przez współczesne nagrania. Ten album to kolejna odsłona dokonań polskiej sceny niezależnej, generacji, która zrodziła KSU, Karcer, Sedes, Xennę, Rejestrację, Dezerter, Abaddon... będących dzisiaj klasykami polskiego punka.


Lista utworów:

1.Kłamstwo
2.Twoja-Wasza wojna
3.My Punk Song
4.Nie chcę jeszcze umierać
5.Wy-liczenia
6. ...społeczeństwo
7.Agitator nr1
8.T-34
9.Zagłada
10.Dobranoc dla wybranych

11.Regulamin
12.Ingerencja
13.Position
14.Zdyscyplinowany mały szary człowiek
15.Czerwone spódnice
16.Młoda generacja
17.Roz MO wa
18.Agresja
19.Łazienka (bonus)
20.Masturbacja (bonus)




Był październik 82, klub Park przy Alejach Niepodległości w Warszawie, koncert W.C. i Lady Pank. Na scenie grający szczerze „do bólu” 15-16 letni chłopcy, którzy zabłysnęli zaledwie miesiąc wcześniej podczas festiwalu w Jarocinie. Kilka tygodni później kolejna wizyta w Warszawie, tym razem w samej jaskini punk-rockowego lwa, klubie „Remont”. Czasy były brutalne, muzyka, a jeszcze bardziej image kapel poddawane były bezwzględnej ocenie publiczności i przybysze z Miastka zanim zaczęli swój set wysłuchać musieli wielu cierpkich uwag na temat swojego wyglądu ze strony skórzano-glanowej warszawskiej załogi. Wspomnienie to nasunęło mi się podczas przeglądania wkładki do kompaktu, bo faktem jest, że zespół swoim scenicznym wizerunkiem prowokował „inaczej” i można go było podejrzewać o wszystko, tylko nie o granie punk-rocka. Same kompozycje w innych warunkach pewnie by się mieszkańcom stolicy spodobały, ale wtłoczenie występu W.C. między takie „gwiazdy” jak SS-20 i Tzn. Xenna (po drodze przemknęło jeszcze nowofalowe Bikini) pogrzebało kapelę już na starcie. 23 lata, jakie minęły od tego wydarzenia przeleciały z prędkością światła, tekstylna ortodoksja odeszła do lamusa i obecnie z czystym sumieniem można się skupić nad muzyką Wyidealizowanej Ciemności, bo tak tłumaczy się szaletowy skrót nazwy zespołu. Pochodzący z 1984 roku materiał nie trafia na rynek po raz pierwszy. We wczesnych latach 90-tych był szlagierem pirackiej firmy Fala, w parę lat później ukazał się oficjalnie nakładem Złotej Skały i wreszcie „alternatywne” wersje niektórych zamieszczonych tu piosenek trafiły na kasetę „Wyciągając rękę po...” zarejestrowaną podczas krótkotrwałej reaktywacji kapeli u schyłku ubiegłej dekady i wydaną przez Silver-Ton. Kompaktowa reedycja uzupełniona została koncertowym bonusem, niestety zarejestrowanym także w tym samym 1984roku. Dlaczego niestety? Ano dlatego, że wersje „live” niewiele różnią się od tych studyjnych i obrazują ten sam etap rozwoju grupy. Co do samej muzyki to nie ma chyba potrzeby, żeby się nad nią zbyt długo rozwodzić. Prosty punk pełen neurotycznego niepokoju, chwilami wzbogacony pulsacją reggae i dźwiękami saksofonu, towarzyszący tekstom, z których wiele nie straciło na swojej aktualności do dziś. Żal jedynie, że nie udało się udokumentować wczesnej fazy działalności grupy w postaci takiego chociażby hitu jak „Pogoda”, ale niestety archiwum polskiego punk-rocka jest skromne i niektóre jego aspekty pozostają już tylko we wspomnieniach. Tym bardziej album ten powinien znaleźć się na półce każdego fana twórczości rodzimych zespołów, bo W.C. było obok Dezertera, Deutera, Xenny, Rejestracji i Śmierci Klinicznej najważniejszym zespołem drugiej fali punk-rocka w Polsce. (Andrzej Kuspiel)





Płyta jest nowa, nigdy nie odtwarzana, w stanie idealnym - oryginalnie zafoliowana. Polecam!


Koszt wysyłki i opakowania to 7 zł. - wpłata na konto. Natomiast 13 zł. - przy wysyłce płyty za pobraniem pocztowym.

Zapraszam na inne moje aukcje - wspólna wysyłka zawsze kosztuje mniej!






NIE WYSYŁAMY ZA POBRANIEM OSOBOM Z MNIEJSZĄ NIŻ 15 ILOŚCIĄ POZYTYWNYCH KOMENTARZY!!!