|
Wbrew wyrokowi losu
wyd. Instytut Wydawniczy Pax
Warszawa 1988
aut. Aleksander Stpiczyński
Książka jest używana w dobrym stanie, przykurzone brzegi stron.
Z okładki:
Major kawalerii Aleksander Stpiczyński, "Lückner", "Wilski", oficer wywiadu ofensywnego, po kampanii wrześniowej znalazł się we Francji. Stąd w kwietniu 1940 r. jako emisariusz Naczelnego Wodza zostaje skierowany do Kraju. Czynny jest w Komendzie Głównej ZWZ - AK. W drugi dzień czwartych wojennych świąt Bożego Narodzenia (1942) udaje się w misji specjalnej w podróż Warszawa - Paryż z zamiarem dotarcia przez Hiszpanię, Gibraltar do Londynu. W Pirenejach zabrakło szczęścia. Obóz w Compiegne, więzienie w Metzu i - jak się bardzo chce - to szczęście powraca.
Ucieczka zza krat udaje się, lot samolotem RAF z okupowanej Francji do Anglii - też. Potem cichociemne lądowanie ze spadochronem w Kieleckiem, walki partyzanckie w 2. Dyw. AK i znów pech - aresztowanie w Krakowie w wigilię Wigilii szóstych wojennych świąt. Skończyło się wędrówkami po obozach ze straszliwym Mauthausen w epilogu.
Autorowi nie jest obca twórczość literacka. Proponowane Czytelnikowi wspomnienia (drukowane zaraz po wojnie w prasie polonijnej) zostały napisane z zachowaniem dystansu do własnych przeżyć, w wartkim tempie, z dbałością o kulturę słowa. Nie ma w nich nic z fabularyzacji fikcyjnej, zresztą niepotrzebnej, bo wiele z tego, co spotkało Autora, obfitowało w niezwykłe napięcia
|