|
Ksiażka jest absolutnie nowa - z wydawnictwa.
WŁAŚNIE WRÓCIŁEM Z RYB ...
Dwanaście opowiadań wędkarskich, rozgrywających się od stycznia do grudnia. Dariusz Dusza właśnie wrócił z ryb. Rzucił w kąt zabłocone wodery i zabrał się do pisania książki. Kolejnej po Łowić z duszą i z głową. Siedzi przygarbiony nad komputerem i wspomina swoje wędkarskie wyprawy. Ryby, ludzi, łowiska. Palcami zesztywniałymi od trzymania wędziska stuka i stuka w klawiaturę. To nie takie proste, jak pisanie tekstów piosenek albo felietonów do wędkarskiej prasy. Ale, udało się.
Czytelnik znajdzie wiele cennych (tak mi się wydaje) informacji. O sprzęcie, o technikach łowienia, o zwyczajach ryb. Nie są one podane w sposób uporządkowany, starałem się tego uniknąć. Bo ile razy można powtarzać powszechnie znane prawdy? Chyba jednak dużo poradniki nadal cieszą się wielką popularnością. Zarówno te dobre, pisane przez najwybitniejszych wędkarzy, jak i te mierne, autorów nie mających bladego pojęcia o współczesnym wędkarstwie.
160 stron
format: 155 x 215 mm
oprawa: twarda
cenę książki należy powiększyć o koszty przesyłki
POLECAM
Pytania - [zasłonięte]@wp.pl
|