Sno-powiązałka – trzeci album zespołu Voo Voo. Sno-powiązałka uważana jest powszechnie za jedną z najlepszych płyt zespołu:
Płyta ta ukazała zespół w znakomitej formie, snujący to dramatyczną, to łagodną, niemal półsenną opowieść, w której muzyka i teksty jeszcze mocniej niż wcześniej stanowiły wzajemne dopełnienie. Mimo że Sno-powiązałka przybrała charakter tzw. concept-albumu, kilka fragmentów – przede wszystkim "Esencja" i "Ja żyję" mogło uchodzić za artystyczne wizytówki grupy, tak jak cała płyta za jej życiowe osiągnięcie. Sno-powiązałka jest antytezą pierwszej płyty. Ponieważ pierwsza miała brzmienie takie agresywne, mocne, to nam się zamarzyła płyta o łagodnym charakterze. Co jeszcze mogę powiedzieć? Ja jej dawno nie słuchałem, bo już nie słucham analogów... Ale to chyba była niezła płyta. Miała fajną konstrukcję. Mam do siebie pretensje o głos, który tam wydobywam, ale to było w dwa tygodnie po wyrwaniu jedenastu zębów, w związku z czym miałem kłopoty z dykcją. Przy takiej dziurze w paszczy to bardzo ciężko coś wydobyć z siebie. To był po prostu ból fizyczny... Sno-powiązałka ma charakter typowo książkowy – to jest jednak zwarta opowieść. I dużo jest tu przestrzeni i oddechu.
1. "Zasnuty" 8:47 2. "Senator" 2:35 3. "Snardz" 2:48 4. "Mantra" 4:51 5. "Kto się obudzi" 2:58 6. "Niewidzialny" 4:40 7. "Esencja" 2:58 8. "Ursenów" 4:04 9. "Ja żyję" 5:57