Opis produktu:
Stan płyty: 6
1 - fatalny (bardzo dużo rys bądź pęknięcia, płyta nie nadająca się do płynnego odsłuchu, wartość wyłącznie kolekcjonerska)
2 - kiepski (liczne rysy, mogące mieć wpływ jakość dźwięku w odtwarzaczu z czułym laserem)
3 - dostateczny (kilkanaście rys, które nie powinny mieć wpływu na jakość dźwięku)
4 - dobry (kilka niegroźnych rys, płyta nie przeskakuje i nie zawiesza się)
5 - bardzo dobry (kilka drobnych rysek nie mających wpływu na jakość dźwięku)
6 - idealny (płyta nowa lub prawie jak nowa, nie odtwarzana bądź odsłuchiwana tylko raz, brak rys lub jedna mikroskopijna)
Stan pudełka: 5
1 - fatalny (pudełko połamane w przynajmniej dwóch częściach)
2 - kiepski (pudełko całe, kilka pęknięć)
3 - dostateczny (maksymalnie 3 pęknięcia, możliwe przytarcia i zarysowania)
4 - dobry (brak pęknięć, normalne ślady użytkowania, możliwe przytarcia i zarysowania )
5 - bardzo dobry (nikłe ślady użytkowania)
6 - idealny (w folii lub brak folii, niewidoczne ślady użytkowania)
DŹWIĘK: DTS-HD Master Audio 5.1
OBRAZ: 1080/24p HD
OPIS FILMU:
czas trwania: 1 godz. 51 min.
gatunek: Komedia
premiera: 19 czerwca 2009 (Polska) 19 czerwca 2009 (świat)
produkcja: Polska
reżyseria: Jacek Bromski
scenariusz: Jacek Bromski
Sielanka nigdy nie trwa wiecznie. Nad Królowym Mostem zbierają się ciemne chmury, a dzwon, który dotychczas harmonijnie odmierzał czas mieszkańców miasteczka, pewnego dnia zabrzmiał fałszywie. Ksiądz patrzy w niebo i pyta Najświętszą Panienkę, czy zło wyprze dobro, i czy zło tylko dobrem można zwyciężać… Spokojne życie mieszkańców tego kąta Podlasia zakłócały tylko przybycia obcych. Czasem, obcy stawał się swoim, jak Marusia, Bocian czy Marian, czasem – obcy znikał, wygnany przez lokalną społeczność, która nie chciała burzenia swojego świata. Tak jest i tym razem. Marina, atrakcyjna, dojrzała i samotna instruktorka przybywa do Królowego Mostu, by zapoznać miejscową policję z tajnikami obsługi komputera. Wreszcie można wyciągnąć z szafy laptopa, którego przesłali z centrali, a który dotychczas spokojnie oczekiwał na swój los w sejfie. Zza wielkiej wody, w białym kabriolecie, przybywa Amerykanin, a tak naprawdę - Staś Niemotko, po 20 latach emigracji wracający na ojcowiznę. Niestety – miasteczko niby nic się nie zmieniło, ludzie ci sami, ale z ojcowizny pozostały same zgliszcza. A tymczasem w Królowym Moście zbliżają się wybory burmistrza. Od lat było tak samo, ten sam kandydat, który mógł liczyć na poparcie i proboszcza, i komendanta. Ale władza staje się modna, i o fotelu burmistrza zaczyna marzyć inny kandydat, miejscowy przedsiębiorca, jakby nie patrzeć, człowiek sukcesu. Gość z Ameryki, bezrobotny, obyty w świecie, jest idealnym kandydatem na szefa sztabu wyborczego. W ten oto sposób podlaskie Macondo staje się podlaską „warszawką”, miniaturą wielkiej sceny politycznej, na której wszystkie chwyty są dozwolone – ukryte kamery, stronnicze media i brak elementarnych zasad. Sprzymierzeńcami walki politycznej staje się banda Gruzina, tego samego, który 10 lat wcześniej wygnany został z miasteczka przez Komendanta. Rozboje, haracze, zastraszanie stają się smutną codziennością mieszkańców Królowego Mostu. Ale i w miasteczku tworzy się nowa armia: jest w niej Marian Cielęcki, zięć Komendanta, może nie orzeł, ale swoje zasady ma; jest Bocian, co prawda obecnie przykładny obywatel, ale jego poprzednia praca, w której znany był jako Czapla, dobrze przygotowała go na walkę z przestępczością, zwłaszcza zorganizowaną; jest w końcu i Marina, która okazuje się biegła nie tylko w sztuce informatycznej, ale przede wszystkim policyjnej. Przed Proboszczem jedna z najtrudniejszych decyzji w życiu. Czy dla przywrócenia spokoju w miasteczku zgodzi się na drastyczne rozwiązanie, które niewiele ma wspólnego z etyką chrześcijańską?
Jeżeli chcesz otzymać więcej zdjęć produktu napisz do nas.
|