Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie.
OK
Polityka Prywatności
Zaakceptuj i zamknij X
DARMOWE ARCHIWUM ALLE
Strona główna
Kategorie
Kontakt
Szukaj:
Archiwum Alle
>
Kolekcje
>
Numizmatyka
>
Polska do 1945
>
1587 - 1668
Tymf Jan Kazimierz 1665 AT -Lwów
12-06-2015, 7:09
Aukcja w czasie sprawdzania nie była zakończona.
Cena kup teraz:
65
zł
Użytkownik
buskowianin
numer aukcji:
5402624933
Miejscowość
Busko- Zdrój
Wyświetleń:
57
Koniec:
12-06-2015, 7:15
Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie.
Real skan tej monety Srebrnej .Obecnie to poszukiwany ,rzadki rocznik Ta moneta w odróżnieniu od innych bita była plytko stąd tez słabe foto Polska - Jan II Kazimierz Średnica (mm): 31,00 Waga (g): 6,72 Mennica AT - Lwów Tymf, tynf – potoczna nazwa polskich srebrnych złotówek, bitych w latach 1663 do1666, początkowo w mennicach bydgoskiej i krakowskiej, później również lwowskiej. Deklarowany nominał tej monety wynosił 30 groszy, jednak srebro użyte do jej produkcji miało wartość nie większą niż 10-15 groszy. Spowodowane to było trudnościami skarbu królewskiego po potopie szwedzkim (patrz boratynka). Tymf Jana II Kazimierza Wazy z 1663 Na awersie monety widniał trzyliterowy monogram króla Jana Kazimierza "ICR" Ioannes Casimirus Rex, co złośliwie, przez wzgląd na niską zawartość srebra w monecie, odczytywano jako Initium Calamitatis Regni – początek nieszczęść królestwa. Napis DAT PRETIVM SERVATA SALVS POTIORQ METALLO EST (Cenę daje ocalenie kraju i to lepsze jest od kruszcu) próbował wytłumaczyć motywację, dla której władze świadomie zdecydowały się na bicie niepełnowartościowej monety. Przy okazji bicia tych złotówek dzierżawca mennic koronnych Andrzej Tymf, od którego nazwiska pochodzi nazwa, dopuścił się nadużyć, które zmusiły go do ucieczki z Polski. Moneta, będąca razem z boratynką, symbolem upadku gospodarczego Rzeczypospolitej nadawała się świetnie do powiedzenia "dobry żart tynfa wart". Tymfy bite były w ogromnych ilościach, bardzo niedbale, częste były błędy w napisach. Blacha "srebrna", z której wybijano tymfy, była z reguły źle rozwalcowana, o nierównej powierzchni, dlatego tymfy ładnie wybite, w pełni czytelne, są dosyć trudno dostępne. W latach 1752do 1755 tymfy bił August III (w mennicy lipskiej).