Dystrybutor: Best Film
Tytuł oryginału: Top Gear
Rok produkcji: 2009
Data premiery: 2[zasłonięte]009-12
Format: DVD
Ilość płyt: 4
Polska wersja językowa: polski lektor, polskie napisy
Reżyseria: Gary Hunter, Jim Sicknell
Obsada: Jeremy Clarkson,Richard Hammond,James May
Czas trwania filmu: 300
Obraz (format): 16:9
Dźwięk (format): Dolby Digital 2.0 angielski, Dolby Digital 2.0 polski
Napisy: polskie
Region: 2
Top Gear: Bez ograniczeń / Ekstremalna wyprawa przez USA / Ostra jazda / Wyprawa na biegun - opis
TOP GEAR: OSTRA JAZDA
Z tajnego bunkra Top Gear Richard Hammond opowiada o tym, jakie cechy powinien mieć dobry prezenter szalonego programu motoryzacyjnego. Najlepiej pokazać je na przykładzie nietypowych testów, jakim poddają samochody (i siebie). Piaski Pendine: Jeremy, James i Richard ścierają się na plaży Pendine prowadząc Jaguara, Porsche i BMW z serii 6. To brudna robota.
Samochód kontra bobsleje: Najprawdopodobniej jedyną rzeczą bardziej zwariowaną niż pęd z góry po lodzie w czymś przypominającym wannę, jest pęd z góry po lodzie�w samochodzie prowadzonym przez szalonego kierowcę.
DB9 kontra pociąg: Jeremy rozsiada się wygodnie w Astonie Martinie DB9, a Richard i James popijają szampana w pędzącym pociągu. Kto szybciej pokona drogę na południe Francji?
Wyścigi vanów: Przejechać się Renault Espace do supermarketu? Zawieźć dzieci do szkoły Voyagerem? Można. Ale można też posadzić za ich kierownicami kierowców rajdowych i kazać im się ścigać na torze.
Nieśmiertelny pickup: Poobijana przez twarde bruki Bristolu, zaparkowana w morzu, podpalona i ustawiona na szczycie wysadzanego bloku toyota. Czy prezenterom Top Gear uda się zabić dzielnego pickupa?
A na deser Stig w najlepszych akcjach i prezenterzy w nienajlepszej formie.
TOP GEAR: BEZ OGRANICZEŃ
Prezenterzy Top Gear nie lubią ograniczeń. Czy to depcząc pedał do podłogi w najszybszych wozach, czy opisując rodzinne samochody, zmęczą je i podsumują bez kompromisów.
Najszybsze auta: Dreszcze przebiegają po plecach, kiedy oglądamy te potężne, ultraszybkie wozy - Pagani Zonda, Lamborghini Murcielago, Ferrari 575, Aston Martin Vanquish, F1 Mcclarena, czy Koenigsegg. Za co kocha je Jeremy Clarkson?
Skoki i kaskaderzy: Skaczący autobus, babcie smażące pączki, wyjątkowy crash test - a wszystko to bez manekinów testowych, najwyżej z szalonym kierowcą za kółkiem.
Powiew luksusu: Mercedes klasy S - zabawka dla bogatych, Rolls Royce Phantom - "najlepszy samochód na świecie", czy morderczy dla środowiska Bentley Arnage, "na którego dźwięk usychają drzewa". A wszystkie za niezłą cenę.
Kierowcy - gwiazdy: Steve Coogan jako samochodowy zgred, Jodie Kidd kładzie na łopatki facetów, Jonathan Ross traci kontrolę, a Jamie Oliver gotuje obiad w jadącym vanie.
Władcy wszechświata: Co potrafi Bowler Wildcat - najlepszy z samochodów off-roadowych, albo Talon, zbrojny wóz do opanowywania zamieszek z wyrzutnią granatów sterowaną z deski rozdzielczej? Właściwie czego nie potrafią?
TOP GEAR: WYPRAWA NA BIEGUN
W miejscowości Resolute na północy Kanady spotyka się trzech sympatycznych panów. W śnieżnej scenerii omawiają szczegóły przedsięwzięcia. Wyprawa na biegun to niebagatelne zadanie. Trzeba przejść pośród śnieżnych wydm, po lodowych pustkowiach. Ludzie już dawno docenili, jak bardzo w tej wędrówce przydatne są psie zaprzęgi. Takim zaprzęgiem uda się na biegun Richard Hammond. Natomiast pozostali dwaj panowie, James May i Jeremy Clarkson zamierzają tam dotrzeć�No oczywiście, że samochodem.
Takiego wyzwania nie podjął dotąd nikt. Dziennikarze "Top Gear" długo przygotowali siebie i samochody do wędrówki przez mroźne bezdroża. Jeremy Clarkson postanowił udowodnić, że da się całkiem komfortowo, oglądając krajobraz zza kierownicy, dotrzeć na sam biegun północny. Do tego zamierza tego dokonać szybciej, niż tradycyjnym dotąd sposobem - psim zaprzęgiem. Czy mu się uda? To sprawdźcie sami. Spodziewać się jednak możecie, że po drodze panów spotka sporo ciekawych przygód, a że ich brytyjski humor nigdy ich nie zawodzi, atrakcji będzie naprawdę sporo.
TOP GEAR: EKSTREMALNA WYPRAWA PRZEZ USA
Zapewne niejeden, nie tylko brytyjski, turysta zastanawiał się nieraz, czy wybierając się do USA z zamiarem przejazdu przez kawał kontynentu, nie byłoby łatwiej na miejscu kupić jakiś samochód, a po podróży go sprzedać, zamiast wydawać mnóstwo pieniędzy na wynajem auta. Nasi niezawodni ulubieńcy - Jeremy Clarkson, Richard Hammond i James May, postanowili to sprawdzić za nas. Każdy z nich otrzymał na zakup bryki tysiąc dolarów, a po zakończeniu przejażdżki miał się przekonać, ile dolarów uda się odzyskać. I jak to wyszło?
Dwa narody mówiące tym samym (prawie) językiem, a jak różne. Dziennikarze "Top Gear" przekonali się o tym już przy próbie nabycia przyzwoitych aut. Po tym trzęsieniu ziemi było już jak u Hitchcocka - napięcie stale rosło. W podróży przez cztery stany USA panowie napotkali kilka drobnych przeszkód. Na przykład rzekę pełną aligatorów, rozwścieczonych tubylców Se sporymi kamieniami w dłoniach i kilka drobnych usterek fantastycznych amerykańskich bryk. Jak skończyła się ich wędrówka i czy przejazd kupionym na miejscu samochodem to najbardziej ekonomiczny sposób podróżowania, przekonacie się oglądając ten specjalny odcinek "Top Gear".
WSPÓŁPRACUJEMY Z: