|
TOASTY BIESIADNE
Marek Urbański
Stan: Nowa
Liczba stron: 168
Wydawnictwo: KDC
Opis:
Toast – krótkie przemówienie na czyjąś cześć, za pomyślność jakiejś sprawy, po którym następuje wypicie z kielichów
wina lub wódk i – tyle Słownik języka polskiego. Z licznych przekazów wiadomo, że uczestnicy uczt i przyjacielskich
spotkań w starożyt nej Grecji i Rzymie „przepijali” do siebie, życzeniami zdrowia i powodzenia. Podobnie było u
Persów, Celtów, Traków i innych tak zwa nych ludów barbarzyńskich. Germańscy Goci wznosili toasty z okrzykiem
„Hails” („Na zdrowie!” , „Pomyślności!”), którego odpowiedni ki można znaleźć w większości języków współczesnych.
Wszystko wskazuje, że podobne rytuały znane były także naszym słowiańskim przod kom. W Europie nowożytnej,
zwłaszcza od wieku XVII, picie za czyjeś zdrowie stało się ceremoniałem bardzo uroczystym. Napić się wina bez tego
uchodziło za oznakę opilstwa i grubiaństwa! Dziś, na szczęście, to już przeszłość. Miejsce tradycyjnego toastu coraz
powsz echniej zajmują różne – mniej lub bardziej dowcipne – powiedzonka, sentencje i okrzyki towarzyszące
wychylaniu kolejnych kieliszków, służące zabawie i umileniu czasu, a nie udostojnieniu przyjęcia. Wbrew pozorom nie
są one wynalazkiem współczesnym - jak powiada J ędrzej Kitowicz: Kiedy zdrowiów nie stało, a trwała ochota picia,
wymyślali rozmaite. Takimi zdrowiami bywały: [...] dobra przyja źń, dobra kompania i tym podobne, albo: Dykteria
jaka rozpustna albo słowo śmieszne z prędkości lub z nieumiejętności nie do rzeczy wymówione. I do tej właśnie
tradycji nawiązuje nasza książeczka. Znajdziemy tu duży wybór współczesnych toastów, na niema lże wszystkie
okazje. Między innymi na: zaręczyny, wesele, rocznice, pepkówkę, na imieniny i urodziny, Nowy Rok, wieczór
kawalerski, oblewanie mieszkania, a nawet uroczystości firmowe - te z udziałem szefa i te bez! Ponadto zawołania
i sentencje biesiadne oraz łac ińskie - dla snobów! Dobrej zabawy!
Za Młodą Parę i za miłość,
od której mało kto umarł,
a tak wielu się narodziło!
Wiwat, wiwat, niech nam żyje
Solenizant nasz Kochany!
Niechaj żyje nam i tyje
W zdrowiu, szczęściu, bez odmiany!
Za mężczyzn, których kochamy, i za mężczyzn,
którzy nas kochają. Ale ponieważ mężczyźni,
których kochamy, to nie ci, którzy nas kochają,
do diabła z mężczyznami.
Wypijmy za nasze zdrowie!
Kupując na innych moich aukcjach, za wysyłkę płacisz tylko raz
(nie dotyczy listów poleconych)
Książki zawsze wysyłam w kopertach bąbelkowych / zabezpieczających
lub w pudełku / kartonie.
|
Zobacz moje pozostałe aukcje:
|
|
Strona "o mnie"Wszystkie aukcje
|
PaneleAllegro.pl
|
|
|
|