SWAT 4 to kontynuacja wydanego przez Sierrę taktycznego shootera FPP, który jako pierwszy miał oficjalne błogosławieństwo prawdziwych odziałów amerykańskiej brygady Special Weapons And Tactics. Wszystkich weteranów tamtych rozgrywek chciałbym postawić w stan najwyższej gotowości. Dzisiejsze rozkazy są proste: zdobyć fundusze, zdobyć grę, zainstalować i ruszać do akcji. Gra jest jeszcze lepsza i sądzę, że każdy, kto wysoko ocenił poprzednią część, tej wystawi podobne noty. Jeśli jednak nie wiesz o czym mowa, czytaj dalej.
Gra oferuje 3 zasadnicze tryby rozgrywki – pojedyncze misje, tryb wieloosobowy i danie główne: tryb kariery. W tym ostatnim twórcy gry postanowili nie zawracać nam głowy linią fabularną ani budowaniem postaci bohatera. Jesteśmy w pracy i mamy konkretne zadania do wykonania. A konkretniej: 14 zadań. Każde z nich poprzedza krótki, rzeczowy briefing i możliwość doboru adekwatnego do sytuacji ekwipunku. Stajemy na czele 5-osobowego oddziału i wkraczamy do akcji.
SWAT 4 to widziany z pierwszej perspektywy symulator o charakterze taktycznym. W grze kierujemy bezpośrednio naszą postacią oraz – przez system rozkazów – dwoma dwuosobowymi podzespołami. Ich działanie jest wypadkową sztucznej inteligencji programu oraz naszych poleceń. I tu pierwszy znaczący krok do przodu w porównaniu do poprzedniej części – zaimplementowano nowy system wydawania rozkazów. A nawet kilka systemów. Można to robić tradycyjnie, tłukąc w klawisze numeryczne w odpowiedniej kolejności, ale można też wydawać polecenia rozwijając podręczne menu spod prawego klawisza myszy. Patent w praktyce sprawdza się rewelacyjnie, bez odrywania dłoni od myszy kierujemy policjantów w miejsca wskazane kursorem, jednym kliknięciem zlecamy np. wywalenie drzwi, wrzucenie granatu gazowego i oczyszczenie pomieszczenia z przeciwników, wysyłamy ich przodem lub zostawiamy z tyłu z poleceniem osłony dowolnego obszaru itd. Oczywiście musi minąć moment, zanim opanujemy szybkie i sensowne kierowanie zespołem, ale z czasem przychodzi to naturalnie i z biegiem gry coraz bardziej możemy polegać na naszych ludziach, samemu ograniczając się do groźnego pokrzykiwania na bandziorów.
No właśnie. Naszą podstawową bronią jest perswazja. Zapomnijcie o idących w dziesiątki fragach, podskokach i headshotach. Bezpieczeństwo cywilów i w miarę żywy podejrzany to nasze priorytety. Jeśli już swędzi Was palec na spuście szybkostrzelnego karabinku, a na honorowym miejscu na półce spoczywa u Was Counter-Strike, SWAT 4 może przynieść rozczarowanie. Tutaj schemat pokonywania przeciwnika jest odzwierciedleniem prawdziwych akcji policji: ostrzeżenie, ogłuszenie, obezwładnienie. Czasami wystarczy wycelowana w głowę lufa i głośny okrzyk „Hands up!”, ale z reguły zmuszeni jesteśmy do użycia innych środków perswazji: granaty hukowe, granaty gazowe, granaty kulkowe, ostrzegawczy strzał w powietrze albo seria po nogach z broni nieinwazyjnej. W najgorszej sytuacji możemy wysłać opornego delikwenta na tamten świat, ale zawsze musi być to uzasadnione działanie w obronie własnej.
SWAT 4: The Stetchkov Syndicate ( Syndykat )
Pierwsze rozszerzenie do taktycznej gry akcji SWAT 4, przedstawiającej działania elitarnej policyjnej jednostki do zadań specjalnych. Jak wynika z podtytułu, fabuła dodatku opowiada o walce z syndykatem przestępczym rodziny Stetchkovów, który dostarcza na ulice coraz więcej nielegalnej broni oraz wszelakiego rodzaju narkotyków. W SWAT 4: The Stetchkov Syndicate na fanów serii czeka siedem nowych poziomów do przejścia, zarówno w trybie jedno jak i wieloosobowym. Co się tyczy tego drugiego, to możliwa jest kooperacja do 10 osób jednocześnie (dwie drużyny po 5 ludzi). Ponadto do dostępnych w podstawowej wersji trybów zabawy wieloosobowej doszedł jeden premierowy - Smash & Grab. Dużą nowością w tej dziedzinie jest także wbudowany mechanizm do komunikacji głosowej pomiędzy grającymi.
Autorzy ze studia Irrational Games wzbogacili opcje wydawania rozkazów podkomendnym, m.in. dzięki dodaniu funkcji Lidera w trybie kooperacji, która daje tylko jednej, wybranej osobie możliwość wydania rozkazów i dowodzenia całym zespołem. Addon zawiera też system śledzenia wyników graczy oraz globalny system rankingowy dla trybu multiplayer. Rozszerzono również asortyment broni i gadżetów, jakie mogą wykorzystywać zarówno policjanci z oddziałów SWAT, jak i przestępcy, o m.in. nowe snajperki czy wyrzutnię granatów gazowych. Udoskonalono procedury sztucznej inteligencji, co objawia się na przykład tym, że podejrzani nie czekają na kontakt wzrokowy z policją, by postawić tzw. „zasłonę ogniową” z karabinów, tylko po prostu na ślepo ostrzeliwują miejsce, z którego nachodzi SWAT, oraz tym, że nie możemy już pozostawiać obezwładnionych podejrzanych bez nadzoru, gdyż mogą się wymknąć i uciec, lub co gorsza ponownie chwycić za broń. W SWAT 4 raz pojmani gangsterzy uznawani byli za wykluczonych z dalszej gry („podejrzany zabezpieczony”).