|
Denon PMA-720 + DCD-720 + DNP-720 + Boston Acoutics M340 + Kimber Kable
Teraz z odtwarzaczem sieciowym DNP-720 użytkownicy Denona mogą korzystać z szerokiej gamy internetowych stacji radiowych oraz serwisów muzycznych online.
Zestaw stereofoniczny strojony przez specjalistów w Wielkiej Brytani
Zintegrowany wzmacniacz stereofoniczny PMA-720AE wyposażono w wysokoprądowe obwody HC Single Push-Pull zapewniające odpowiednią moc potrzebną do odtwarzania skomplikowanych muzycznych aranżacji. Muzyka jest maksymalnie zbliżona do oryginału dzięki zmienionemu układowi obwodów, które otrzymują obecnie więcej mocy z sekcji wzmacniaczy pozwalając na zachowanie unikalnej jakości ścieżki muzycznej.
Dodatkowo konstrukcja wewnętrzna PMA-720AE została zaprojektowana tak, aby jak najmniej niepożądane wibracje wpływały na sygnał.
Odtwarzacz DCD-720AE został odświeżony dzięki wielu najnowszym technologiom audio firmy DENON, które również wpłynęły na poprawę brzmiena.
Nowo zaprojektowane obwody z niezależnymi zasilaczami dla sekcji cyfrowej i analogowej czy specjalne zaprojektowane i użyte kondensatory to tylko niektóre z ulepszeń, które wpłynęły na jeszcze wyższą jakość odtwarzanej muzyki.
Podobnie jak w poprzedniku i tutaj zastosowano precyzyjne przetworniki C/A firmy Burr-Brown oraz zegar DAC Master Clock Design. DCD-720AE posiada wejście USB, do którego podłączymy pamięć lub dysk twardy lub bezpośrednio iPoda przy odwarzaniu których skorzystamy z procesora Alpha 24, znanego z wielu zaawansowanych urządzeń firmy DENON.
Marka Boston zapewnia wysoką "powtarzalność" - inaczej mówiąc: oferuje własne, "firmowe" brzmienie, w które wpisują się również znacznie tańsze, testowane już modele serii A.
Nie byłoby w tym nic sensacyjnego, ale tutaj wyjątkowe jest to, iż łatwo rozpoznawalna barwa Bostonów nie wynika z wyraźnych podbić ani osłabień na charakterystyce - to wyjątkowa neutralność okazuje się kluczem, jeśli nie od razu do sukcesu, to przynajmniej do szlachetnej odmiany indywidualizmu.
Dlaczego neutralność jest tak rzadka ?
Bo wiele firm sądzi - poniekąd słusznie - że dźwiękiem równym i rzetelnym nie osiągnie sukcesu
skłania swoich konstruktorów do tworzenia brzmień "odważnych", robiących duże (pierwsze) wrażenie.
Boston Acoustics mogą się pochwalić zaawansowanym, nawet wyrafinowanym brzmieniem.
To brzmienie bezkompromisowe w dążeniu do neutralności - oczywiście ideał nie został osiągnięty, bo nie jest w ogóle osiągalny na żadnym pułapie cenowym, lecz słychać, że konstruktor nie pozwolił sobie na żadne improwizacje. Jest to ewidentne zwłaszcza w zakresie wysokich tonów, trzymanych w ryzach, a to z kolei powoduje, że nagrania, którym brakuje blasku i dobrze separowanego detalu, brzmią spokojnie, lecz smutno - wiele kolumn "pomaga" w takich sytuacjach, "naświetlając" lub wyostrzając mocniej ten zakres, a Bostony się nie wtrącają.
Kiedy nagranie ma audiofilską jakość lub przynajmniej mocną górę pasma, taki styl procentuje - subtelności pozostają subtelnościami, z kolei muzyka, która na innych kolumnach staje się agresywna, tutaj pozostaje strawna. Najwyższe tony potrafi ą posypać żywym i delikatnym detalem, przejrzyście i bez natarczywości. Kolejne płyty wyraźnie pokazują różnice w barwie i akustycznej przestrzeni, która jednak nie jest wyolbrzymiana. Środek pasma podobnie kompetentny, naturalny, plastyczny, chociaż bez tendencyjnego "nabierania ciała" i ocieplania.
To wszystko może się podobać, ale naprawdę godny podziwu jest bas. Wzorowy impulsowo, doskonale trzyma rytm i nie dzieje się to wcale ze szkodą dla jego soczystości - jest gęsty, korzenny, niski, uderzenia mają siłę, lecz są wygaszane wyśmienicie.
|