Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. OK Polityka Prywatności Zaakceptuj i zamknij X

Sudan. Czas bezdechu - Piskała Konrad

19-01-2012, 13:36
Aukcja w czasie sprawdzania była zakończona.
Cena kup teraz: 30.20 zł     
Użytkownik book24
numer aukcji: 1998827234
Miejscowość Warszawa
Wyświetleń: 9   
Koniec: 14-01-2012, 1:26
info Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie. captcha

Book24 - księgarnia internetowa serdecznie wita na swoich aukcjach w serwisie Allegro.pl. Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą oraz zakupu.
O nas

Kupując u nas masz pewność co do jakości zakupionego towaru, oraz szybkiej przesyłki.
Do każdej transakcji podchodzimy indywidualnie, staramy się, aby nasz klient był w 100% usatysfakcjonowany.

Każdą paczkę starannie pakujemy w tekturowe pudełko lub kopertę bąbelkową, tak aby w stanie nienaruszonym dotarła do odbiorcy.

Dane Kontaktowe

Po wylicytowaniu przedmiotu koniecznie wypełnij formularz dostawy, jeśli masz dodatkowe pytania napisz e-maila.

Book24 - księgarnia internetowa al.Solidarności 117 lok.406
00-140 Warszawa

e-mail: [zasłonięte]@book24.waw.pl
pon-pt: 9-18

Numer konta:
951[zasłonięte]200400[zasłonięte]70234[zasłonięte]730 (mBank)
501[zasłonięte]555811[zasłonięte]45200[zasłonięte]594 (Inteligo)



Sudan. Czas bezdechu
Piskała Konrad

Dodatkowe informacje

  • ISBN:978[zasłonięte][zasłonięte]41477
  • liczba stron: 336
  • Okładka: miękka
  • Wydawnictwo: w.a.b.
  • Seria: Terra incognita
  • Wymiary: 142 x 202 mm
  • Rok wydania: 2010
  • Opis

    Co łączy Sudańczyka mieszkającego przy granicy z Egiptem z Sudańczykiem z Południa? Przecież dzieli ich wszystko - język, tradycja, religia, historia, klimat, a zwłaszcza dwa tysiące kilometrów bez asfaltowych dróg. Pokonujemy tę odległość. Spędzamy setki godzin w podróży, na pustyni i na rzece, zatrzymujemy się w miastach i małych oazach. O Sudańczykach mówi się nie bez powodu, że to najżyczliwsi ludzie na świecie. Jak więc możliwa była tu tak okrutna wojna, która pochłonęła miliony ofiar? Na to pytanie odpowiadają przedstawiciele różnych plemion, wielu zawodów - farmaceuta, lekarz, kierowca przewożący miny, oficer wojsk z Południa, ale też zwykli ludzie bez jakiegokolwiek wykształcenia. O Sudanie mówią również Polacy, którzy związali się z tym krajem - siostra zakonna i pracownicy organizacji pozarządowych. To opowieści o przemocy, głodzie, strachu, lecz i ogromnej nadziei.Linia drogi wspina się pośród wzgórz. Rozgrzany metal skrzypi, drży. Autobus, który jeszcze przed chwilą wydawał się ociężałą bryłą, teraz nagle ginie z oczu i wpada z impetem między skały. Zostajemy sam na sam z saharyjską nocą. Z jedyną prawdziwą pustką, jakiej może doznać człowiek. Z miriadami błyszczących punktów, opadających w dół, jakby sypały się na ziemię miliony ziaren kwarcu, soli, muskowitu, skaleni. Tak powstaje pustynia, spada z nieba. Ale Sahara nie tworzy się tu, w Abri, małej osadzie na Północy, lecz daleko stąd, na obrzeżach Kassali, gdzie stare, schorowane kobiety z ogromnych głazów robią małe kamyki. Dzień po dniu, noc po nocy, godzina po godzinie, okryte tylko łachmanami, rozszczepiają małymi metalowymi narzędziami granitowe skały. Ulica jest długa i rozpalona, a kobiet są dziesiątki. Już o świcie rozlega się w Kassali jednostajne miarowe stukanie. Jakby nadawały morsem.(fragment)

    [zasłonięte]@book24.waw.pl - Book24 - księgarnia internetowa