Boratynka litewska ze zdjęcia, pięknie wybita. Próba u jubilera wykazała że to srebro, ze względu na ogromną rzadkość nie zaryzykowaliśmy z jubilerem na głębokie zarysowanie żeby nie uszkodzić takiego rarytasu. Możliwy odbiór osobisty w celu weryfikacji oryginalności. Tylko wpłata na konto. Proszę nie płacić przez Payu. Nie wysyłam za pobraniem. Nie wysyłam poza granicę Polski.
U W A G A Warto przeczytać przed zalicytowaniem !!!!!!!!!!!!!
Taki opis srebrnych boratynek znalazłem w Wiadomościach Archeologicznych nr 7 z roku 1911.
- ''już w 1911 roku w wiadomościach numizmatyczno archeologicznych nr.7 opisywał to sreberko Przemysław Żuławski...zachodząc w różne miejsca za monetami nadarzyło mi się kilkakrotnie napotkać po parę sztuk szelągów posrebrzanych.gdy jednak spotkałem tychże sztuk około 50w handlu starożytnosciami p. J Tomasika w pasażu Hausmana we Lwowie, nastepnie około 30 sztuk takich samych miedzy darami w muzeum Czapskich. W końcu zaś w ksiegarni katolickiej Dr. Władysława Miłkowskiego w Krakowie całe wykopalisko dochodzące dwóch tysięcy sztuk (szkoda tylko że Dr.Miłkowski kupując je. nie zapytał skąd pochodzi) wziąłem rzecz pod rozwagę i przyszedłem do przekonania że posrebrzane to nie jest ani przypadkowem ani też żartem, ale musi mieć głębszą podstawe. zważyłem otrzymane do zbadania od Dr.Miłkowskiego 500 sztuk i doszedłem do przekonania że 8 z tych pobielanych szelągów równoważą z 10 miedzianymi szelągami.dalej zbadałem że są tak koronne jako i litewskie z lat od 1660 do 1666 z wyjątkiem kor.1662 a lit.1662 i 1663r że są co do wykonania .jakkolwiek tym samym stemplem co i miedziane bite znacznie lepiej tj. dokładniej wykonane że są cięższe tem samem grubsze cokolwiek w końcu poprosiłem złotnika p.Czaplickiego o zbadanie metalu i pokazało sie że są nie miedziane lecz bite w srebrze próby między 4 a 5. żadna ordynacja mennicza o podobnych szelągach nie wspomina faktem zaś jest że istnieją w pokaźnej ilości za żart niewczesny lub za wypadek faktu tego brać nie można, gdyż są z wielu lat koronne są z rozetką nad orłem i bez tejże. Litewskie są z głową sarny,Wieniawą i ślepowron a zatem wszystkie typy i lata. Przypuścic tylko można że dla Sejmu na pokaz były wybijane lub też wskutek użalania sie poslów polskich wysyłanych za granice że za lichą polską monetę nic za granica kupić nie mogą''...jak widać już 100 lat temu pan Żuławski poruszał temat srebrnych boratynek.