Jeśli znacie program "seXtet" (TVN, środa wieczorem) to na Pewno znacie piosenkę przewodnią programu. Żywiołowa, sprawia że nogi same zaczynają tańczyć. To jest właśnie "Stop It (I Like It!)" z płyty Rick?a Guard'a "Hands Of The Giant". Prawie cała płyta złożona jest z wyjątkowo tanecznych, porywających utworów. Żaden z nich nie ustępuje piosence przewodniej. Rywalizacje o piosenkę przewodnią do "seXtetu" w Polsce Rick wygrał ze sławnym "Hey Sexy Lady" Shaggy'iego! "Śpiewałem i pisałem piosenki odkąd tylko sięgam pamięcią. Mam swój własny styl. Jestem ciągle pełen pomysłów".Rick Guard ma 30 lat. Jest wysoki, szczupły i - jak widać - nie ma problemów z poczuciem własnej wartości. Ale to tylko dodatek do jego sukcesu. 10 lat pracował, by znaleźć się w miejscu, w którym teraz jest. A potrafi wszystko. Dotąd zasłynął jako twórca piosenek, ale praca autora nie sprawiała mu wystarczającej satysfakcji. Teraz pisze piosenki dla siebie. Potrafi śpiewać ballady, pop, funky i piosenki o charakterze latynoskim. I robi to bez żadnego wysiłku. Jego ?Stop it (I like it!)sprawia, że wszystko wokół zaczyna wibrować i tańczyć. Swoim głosem elektryzuje a plastycznością wypowiedzi przykuwa uwagę. Wystarczy, że raz usłyszysz tę piosenkę, od razu zaczniesz ją nucić i z pewnością na długo zostanie ona w Twojej pamięci. Rick Guard ma tę niecodzienną charyzmę, która zniewala i przyciąga. I nie może się znudzić, bo jego piosenki są zróżnicowane. ?Moje piosenki są na każdą okazję i na każdy nastrój. Myślę, że człowiek nie idzie przez życie prostą drogą. Są wzloty i upadki, czas melancholii i czas walki. I chwile, gdy czujesz się cudownie tylko dlatego, że żyjesz. Moja muzyka ogarnia wszystkie te momenty". Po ponad 10 latach wspinania się pod górę, śpiewania na przyjęciach i grania z różnymi muzykami na statkach rejsowych, Rick Guard wreszcie dobił do przystani. "Nigdy nie porzucam nadziei. W okresie, gdy dopiero zaczynałem myśleć o przyszłości, byłem już na scenie. I w końcu zrozumiałem, że to jest to! Cóż innego miałbym robić?". Sobie tylko wiadomą drogą kaseta demo dotarła do rąk znanego managera supergwiazdy opery Russell'a Watson'a - Perry'ego Hughes'a. "Kiedy posłuchałem tej muzyki, czułem się jak uderzony. Pomyślałem, że los znów się do mnie uśmiecha. Kto powiedział, że szczęście może uśmiechnąć się tylko raz? Teraz będę pracował z dwoma najbardziej ekscytującymi artystami". Rick jest gotowy. "Czekałem na ten moment całe życie. Najbardziej frustrujące co może się zdarzyć, zdarza się wtedy, gdy masz całą tę muzykę w sobie ale nie masz możliwości, by przekazać ją ludziom. Ja jestem gotowy. Spróbujcie mnie powstrzymać".