Z przedmowy:
Epoka Józefa Piłsudskiego zajmuje w historii naszego Narodu wyjątkowe miejsce. Obejmuje ona przełom od najgłębiej posuniętego ucisku niewoli do odrodzenia Polski. To też pokolenie dziś żyjące i pokolenia przyszłe zwracać będą ku niej uwagę i dociekliwe badania, by poznać rozwój zdarzeń, dzieje wyzwolenia sił, tkwiących w Narodzie, pracę ludzi, co swoje marzenia przekuwali na rzeczywistość. Józef Piłsudski rozpoczyna swą walkę w dobie, kiedy wobec przewagi liczby, potężnych środków technicznych oraz zorganizowanych aparatów państw zaborczych łamała się w poczuciu materialnej bezsiły odporność duchowa Narodu. Przez z górą ćwierć wieku Piłsudski buduje elementy siły, by niepodległość wywalczyć, a później państwo wskrzeszone przed najazdem obronić. Następnie przez lat piętnaście pracuje, by ład wewnętrzny w państwie ustalić, należne mu stanowisko w świecie zapewnić, jego ramię zbrojne do potrzebnej mocy i odporności podnieść. Walkę tę prowadzi swą nieugiętą i nieustępliwą wolą poprzez wiele długich etapów. Najpierw usiłuje ruch socjalistyczny, kryjący w sobie prężność rewolucyjną, ale jednocześnie i złudę solidarności międzynarodowej, pociągnąć do walki o wyzwolenie Polski. Po latach tej pracy stara się przenieść walkę z dziedziny słów i haseł na płaszczyznę zbrojnego mierzenia się z siłami wroga. Powołuje Organizację Bojową PPS. Stwarza następnie ruch strzelecki, aby przygotować awangardę i kierowników - pierwsze pogotowie na wypadek, kiedy bieg zdarzeń, poza Jego wpływem będących, na rozpoczęcie nowego natarcia pozwoli. Wprowadza w zmagania wielkiej wojny światowej pierwszy oddział wojska polskiego, zaczątek sił, jakim mógł rozporządzać, niewspółmiernie nikły, ale w rękach Jego okrzepnięty i stwardniały. Hartuje go w rzemiośle wojennym, by sprostał zadaniom, jakie spaść nań mogą. Jednocześnie rozsyła po Polsce emisariuszy, by nowe zastępy wojskowe do dalszych, może już innych zadań organizowali. Usiłuje pobudzić społeczeństwo do ujmowania w swe ręce losów własnych. Odrzuca stawiane Mu przez obce siły warunki, niezgodne z dobrem i godnością Narodu. Płaci za to zniszczeniem zawiązków siły, jakie zdołał zorganizować, płaci uwięzieniem i odsunięciem siebie samego od wpływu na bieg zdarzeń, gdy zbliża się końcowy etap wielkiej wojny. A kiedy przyszedł dzień wyzwolenia, czyni wszystko, by rozbity walkami wewnętrznymi Naród w organizm państwowy sprząc, ku zjednoczeniu pobudzić i powołać do rozbudowy i obrony wskrzeszonego państwa. Prowadzi wojnę, w której się ważyły losy Polski i Europy. Odnosi zwycięstwo o wielkim, powszechno-dziejowym znaczeniu. Umacnia granice Rzeczypospolitej. Wszystko to osiąga w warunkach, kiedy społeczeństwo polskie w ogromnej swej większości daje posłuch nie Jemu, a różnym czynnikom rozkładowym, które bardziej przeciw Niemu, niż przeciw siłom zewnętrznym walkę pragną roznamiętnić. Mają one wpływ tak wielki, że dochodzą w końcu do władzy, a On, który Polskę odbudował, rozmyśla w samotności nad Jej ratowaniem. Rozmyśla nad duszą narodu, z której pragnie wykrzesać siłę i zdolność utrzymania odzyskanego państwa. Po straszliwym zmaganiu się przede wszystkim z samym sobą, decyduje się złamać prawa, które wskrzeszoną Ojczyznę do upadku prowadzą. Uzyskuje formalne zatwierdzenie dokonanego przewrotu przez Izby ustawodawcze, moralne - w opinii Narodu. Ostatnich lat kilka pracuje nad podniesieniem siły obronnej Państwa. Dąży jednocześnie do poprawy ustroju Rzeczypospolitej, rządzących w niej praw zasadniczych i panujących obyczajów. Przed zgonem kładzie podpis pod nową konstytucję. Etapy te - to lata długie, wypełnione wielką treścią i trudem olbrzymim. Każdy z nich - to duży rozdział historii, od innych różny, w sobie zamknięty, a jednocześnie stanowiący dalszy ciąg pracy poprzednio dokonanej, dalsze dźwiganie na wyższy poziom tego, co przed tym było osiągnięte. I w każdym z tych okresów Józef Piłsudski nadawał kierunek, stwarzał jego treść. Dziedzictwem, jakie Narodowi pozostawił, jest to, co zrobił, czego dokonał. Twórczość Jego wypowiadała się w czynach, a to, co mówił i pisał, było z pracą i czynami tak bezpośrednio związane, że jest dziś ich wyjaśnieniem. Wielkości Jego postaci ogarnąć i przemierzyć może nie zdołamy, umysłem nie obejmiemy. Lecz każdy z nas w spuściźnie pisarskiej Józefa Piłsudskiego znajdzie naświetlenie historii epoki, znajdzie prawdy proste a najistotniejsze, w znaczeniu swym wieczne, znajdzie uczucia z dziejami Narodu zespalające, znajdzie podnietę do własnych przemyśleń. Udostępnić Jego słowa i Jego myśli każdemu, kto z tej skarbnicy czerpać zapragnie, jest celem tego wydawnictwa.
(Walery Sławek - Prezes Instytutu Józefa Piłsudskiego)
wyd.
Wydawnictwo KAW
Warszawa 1[zasłonięte]989-19 r.
twarda okładka
stan:
bardzo dobry -
uwaga:
brak papierowych obwolut
książki ważą łacznie 5,3 kg.
[DANE_EU][KOD][/KOD][WYS]24[/WYS][TYP]0[/TYP][SKL_ID]0[/SKL_ID][SKL_TXT][/SKL_TXT][WZN]0[/WZN][/DANE_EU]