Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. OK Polityka Prywatności Zaakceptuj i zamknij X

Pieczęcie powstańcze 1[zasłonięte]863-18 - Jurij Sztakelberg

07-03-2012, 23:26
Aukcja w czasie sprawdzania była zakończona.
Cena kup teraz: 74 zł     
Użytkownik CracoviaCivitas
numer aukcji: 2104746593
Miejscowość Internet
Wyświetleń: 13   
Koniec: 07-03-2012 18:08:17

Dodatkowe informacje:
Stan: Używany
info Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie. captcha

Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki
Pieczęcie powstańcze 1<span class=hidden_cl>[zasłonięte]</span>863-18 - Jurij Sztakelberg



Jurij Sztakelberg

Pieczęcie powstańcze 1[zasłonięte]863-18




PWN 1988
390 s., tw., 24 cm
stan dobry

SPIS TREŚCI

Przedmowa Wstęp
CZĘŚĆ 1
Rozdział I. Żródla i Literatura przedmiotu............ 13
Rozdział II. Symbolika pieczęci powstania styczniowego......... 21
Rozdział III. Używanie pieczęci............... 42
Rozdział IV. Zaopatrywanie w pieczęcie Organizacji Narodowej....... 65
Rozdział V. Los pieczęci................ 77
Rozdział VI. Struktura Organizacji Narodowej w świetle danych sfragistyki .... 98
Zakończenie ................... 180
Katalog pieczęci
Tablica I
Tablica II
Tablica III
Tablica IV
Tablica V
Tablica VI
Tablica VII
Tablica VII
Tablica IX
Tablica X
Tablica XI
Tablica XII
Tablica XIII
Tablica XIV
Tablica XV
Tablica XVI
Tablica XVII
Tablica XVIII
Tablica XIX
Tablica XX

CZĘŚĆ II

Tablica XXI...............
Tablica XXII................ 319
Tablica XXIII................324
Tablica XXIV................. 327
Tablica XXV..................328
Tablica XXVI............... 332
Tablica XXVII...................333
Aneks 1 (A)...................338
Aneks 2 (B)...................355
Aneks 3 (C)...................361
Indeks legend pieczęci................, 363
Indeks osób....................375
Indeks nazw geograficznych................381
Spis ilustracji...................386


„W roku 1863 istniał taki symbol, który silnie - ba, nieraz wszechwładnie pa­nował nad ludźmi. Była nim pieczęć - pieczęć Rządu Narodowego.
Widywałem ją w różnych muzeach - kawałeczek bibułki z drobnym pismem, a u spodu pieczęć. To był symbol siły. Cóż robiła pieczęć, co robili ludzie stojący za tą pieczęcią?
[...] I gdy raz jeszcze rzucam pytanie: wielkości, gdzie twoje imię? - znajduje odpowiedź: wielkość naszego narodu, w wielkiej epoce 1863 roku istniała, a po­legała ona na jedynym może w dziejach naszych rządzie, który, nieznany z imie­nia, był tak szanowany i tak słuchany, że zazdrość wzbudzać może we wszystkich krajach i u wszystkich narodów".
Słowa te - najpiękniejsze, jakie poświęcono pieczętnemu symbolowi powstania styczniowego - wypowiedział Józef Piłsudski, Mówił o jednej tylko, najsłynniej­szej pieczęci trójherbowej, noszącej napis: :Rząd Narodowy. Równość, Wolność, Niepodległość". Ktokolwiek coś zasłyszał o powstaniu styczniowym, prawdopodobnie zdawał sobie sprawę, że pieczęci tych musiało być więcej; przecież posługiwały się nimi wydziały rządowe podwładne komórki organizacji narodowej
w Warszawie i na prowincji, i oczywście także dowódcy oddziałów w terenie. W ogniu wojny toczonej pomiędzy jawną siłą zaborcy a zakonspirowanym kierownictwem „ruchu" tylko pieczęć mogła uwierzytelniać odezwy i dekrety, raporty i rozkazy, nominacje i całą korespondencję bieżącą władz narodowych. Mało który fachowiec zdawał sobie jednakże sprawę, jak bardzo wiele było owych pieczęci i jak niejednolicie się one prezentowały.
Marginesowo wspominał o pieczęciach każdy historyk powstania, żaden z nich nie studiował ich systematycznie. Zniechęcała zapewne badaczy żmudność kweren­dy, potrzeba konfrontowania w oryginale powstańczych dokumentów, rozproszo­nych po zbiorach publicznych, pozostających też w rękach prywatnych. Oriento­wano się, że znaczna większość dokumentów, opatrywanych „narodową" pieczę­cią, była niszczona, ze względów ostrożności, już w trakcie powstania. Wiele pise­mek na bibułkowym papierze zbutwiało w ciągu następnego stulecia, niemało też spłonęło w toku ostatniej wojny, zwłaszcza - jak dobrze wiadomo - w Warszawie
Nic jest więc sprawą przypadku, że poszukiwanie pieczęci i ich odcisków zo­stało podjęte nic w Polsce, lecz w Związku Radzieckim. W aktach byłych wtadz carskich, sądowych i policyjnych, dziś przechowywanych w archiwach Moskwy, Wilna, Mińska i Kijowa, znajduje się dosyć sporo dokumentacji powstańczej. Ko­lekcjonowali ją też z amatorstwa niektórzy funkcjonariusze aparatu represyjnego, a zbiory ich trafiły z czasem do rosyjskich bibliotek. Skądinąd zaś we Lwowie przetrwały analogiczne materiały z akt władz austriackich, a także polskie zbiory pamiątek powstańczych, gromadzone pieczołowicie od schyłku XIX w. Zaintere­sował się owymi pamiątkami pracownik Państwowej Biblioteki Publicznej im. M. E. Saltykowa-Szczedrina w Leningradzie, J. I. Sztakelberg. Wciągnięty do u-czestnictwa w wielotomowym wydawnictwie źródeł: Pozostanie styczniowe. Materia/y i dokumenty, rozporządzał we własnym miejscu pracy bogatą kolekcją do­kumentów z 1863 r., ze zbiorów płka Piotra Cugałowskiego. Dzięki kooperacji z Instytutem Słowianoznawstwa i Bałkanistyki radzieckiej Akademii Nauk oraz z Głównym Zarządem Archiwów ZSRR, miał ułatwiony dostęp do polskich pa­miątek z 1863 r., znajdujących się w publicznych zbiorach na całym obszarze Związku. Ze swej strony polscy koledzy dostarczali Sztakelbergowi fotograficz­nych odbitek pieczęci ze zbiorów polskich, a także zachodnioeuropejskich. Owoc kwerendy przeszedł najśmielsze oczekiwania. Jak przekonają się czytelnicy niniejszej książki, autor mógł się zapoznać z ponad stoma oryginalnymi tłokami pieczęt-
nymi z 1863 r. oraz z wielu tysiącami odcisków pieczęci. Materiał ten, usystematyzowany, doprowadził do ujawnienia 547 podobizn różnych pieczęci. I to jeszcze nic jest pełna liczba pieczci, jakimi posługiwano się w organizacji narodowej w latach 1[zasłonięte]862-18. Mamy świadectwa o istnieniu wielu pieczęci, których odciski się nie dochowały; istnienia wielu pieczęci wolno dorozumiewać się per analogiam.
Pierwszym porządkującym zabiegiem całego tego bogactwa była klasyfikacja pieczęci według tak zwanych „typów". Metoda to dobrze znana specjalistom nu­mizmatyki i sfragistyki. Pieczęcie podobne do siebie z punktu widzenia stylizacji godła, układu napisów itp. wolno przypisać jednemu ośrodkowi dyspozycyjnemu. Na podstawie tej klasyfikacji, a także innych świadectw źródłowych, autor zdołał określić, które z pieczęci powstańczych zostały wykonane w Warszawie, Krako­wie, Poznaniu, Wilnie, na emigracji w Paryżu itd. W zasadzie pieczęcie lokalnych władz narodowych były im nadsyłane z Warszawy, ale zdarzały się od tej reguły wyjątki, i to dosyć interesujące.
Czas, w którym dana pieczęć pozostawała w użyciu, dawał się w przybl.żeniu określić na podstawie dat dokumentów, na których figurował odcisk. Równocześ­nie zaś: odcisk znanej skądinąd pieczęci ułatwiał określenie czasu powstania dokumentu nic datowanego. Pieczęć zawierała z reguły intytulację urzędu, który się nią posługiwał; tym samym napisy pieczętne ułatwiają nam rozeznanie w funkcjono­waniu określonych władz narodowych, wojskowych i cywilnych, w określonym czasie. Stąd znaczenie sfragistycznego materiału dla odtworzenia struktury organi­zacji narodowej, a co więcej - ewolucji owej struktury.
Nic mniej ciekawe wyniki przynosi studium emblematów figurujących na
pieczęciach. Panuje tu ogromna rozmaitość: są więc pieczęcie z samym tylko na­pisem, następnie zaś pieczęcie jedno-, dwu- i trójherbowc, w takim lub innym zestawieniu Orla, Pogoni i Archanioła, na jednej lub wielu tarczach, z koroną lub bez korony. Obiór określonego zestawu symboli na pieczęci przyznanej określo­nemu urzędowi, w danym momencie powstania, może coś świadczyć o intencjach władzy, która zamówiła pieczęć takiego właśnie kształtu. Jakich intencjach? Za­pewne organizacyjnych: tak więc rozmiar pieczęci mógł świadczyć (ale nie musiał) o większej lub mniejszej ważności danego urzędu. Wymowne było także dołącze­nie herbu „Rusi" (ściśle rzecz biorąc - województwa kijowskiego) do stosowanych już wcześniej godeł Orla i Pogoni. Wreszcie kwestia korony. Obecność jej na pie­częci niekoniecznie świadczyła o monarchicznych zapatrywaniach środowiska, które się nią posługiwało; na odwrót też - braku korony nie da się utożsamić z republi­kańskim wyznaniem wiary tego, kto ją obstalował lub kto się nią posługiwał. Ko­mentują tę symbolikę niektóre akty Rządu Narodowego, zwłaszcza zaś dekret Rządu Narodowego z 10 maja 1863 r., wprowadzający pieczęć trójherbową. Zda­niem Sztakelbcrga obecność lub brak korony mogą w niektórych przynajmniej wy­padkach wskazywać na przewagę tendencji bardziej „umiarkowanej" lub bardziej „radykalnej" w danym ośrodku władzy narodowej, w danym momencie powsta­nia.
O ścieraniu się i rywalizacji różnych frakcji w ruchu narodowym, o antagoniz­mie białych i czerwonych, o różnych odcieniach zarówno białego, jak i czerwonego środowiska, o bardziej białym lub bardziej czerwonym nastawieniu kolejnych składów Rządu Narodowego - mówia liczne świadectwa uczestników ruchu, od­notowane w korespondencji poufnej, zeznaniach śledczych i pamiętnikach. Na tych to świadectwach właśnie historiografia rekonstruowała obraz walk frakcyj­nych we władzach narodowych. Do świadectw tych, spisanych lub opowiadanych, dołącza Sztakclbcrg nowy typ źródła, mianowicie kształt pieczęci. Źródło to rzec można obiektywne, a mimo to posługiwanie się nim wymaga ostrożności. W książ­ce niniejszej znajdzie czytelnik wiele ustaleń niewątpliwych, prostujących lub uzu­pełniających naszą wiedzę o powstaniu. Znajdzie również sporo hipotez, wypro­wadzonych ze sfragistycznego materiału; niektóre z nich może zostaną zakwestio­nowane, inne zyskają uznanie. Niezaprzeczoną zasługą autora pozostanie wzboga­cenie naszej wiedzy o powstaniu, naszej metody studiów nad powstaniem, o no­wą, bardzo bogatą i oryginalną kategorię źródeł.
Studiować będą to dzieło przede wszystkim specjaliści, konfrontując tezy au­tora zawarte w części pierwszej z katalogiem pieczęci i zestawem ich wizerunków. Sądzę jednak, że i czytelnik amator z pożytkiem i zaciekawieniem przejrzy nie­które zwłaszcza partie części pierwszej: o symbolice pieczęci, o ich użytkowaniu, o zaopatrywaniu w pieczęcie organizacji narodowej, a na koniec o losach pieczęci, nieraz jakże dramatycznych! Na pewno zaś ze wzruszeniem, a może i z podzi­wem obejrzy te setki picczętnych wizerunków, większych i mniejszych, bardziej i mniej udanych artystycznie, z tytularną z pozoru stereotypową, ale też odzwier­ciedlającą przeróżne zawiłości życia konspiracyjnego i wojny partyzanckiej.
Skłoni więc ogląd owego katalogu i albumu do jeszcze jednej zadumy nad ...

Słowa kluczowe:

KOSZT WYSYŁKI:

- Niezależnie od ilości kupionych książek koszt wysyłki liczony jest tylko raz i wynosi:

- 7,50 polecony/paczka ekonomiczna

- 9.00 polecony/paczka priorytet

- Koszt wysyłki za granicę: ustalany indywidualnie



DODATKOWE INFORMACJE O WYSYŁCE I PŁATNOŚCI:

- Wysyłkę realizujemy 2 razy w tygodniu za pośrednictwem Poczty Polskiej

- Książki wysyłamy w bezpiecznych "bąbelkowych" kopertach

- Nie wysyłamy za pobraniem, nie ma także możliwości odbioru osobistego

- Forma płatności: płatne z góry (zwykły przelew/Płacę z Allegro)

- W przypadku większej ilości zakupionych książek, prosimy o wpłatę w terminie 10 dni - niestety nie przetrzymujemy zakupionych książek "na później":)

Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki Darmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki