NAD 310, 100% sprawny (przelączniki, potencjometry, wejscia/wyjscia wszystko w doskonalej kondycji/dziala jak nowy), wzmacniacza nie naprawialem i nic w nim nie zmienialem- stan oryginalny
posiadam instrukcje techniczne w pdf- jesli zajdzie potrzeba naprawy jest tam lista czesci i schemat elektryczny napewno serwis sie ucieszy:) na obudowie w tylnej czesci jest niewielkie zadrapanie oraz na przednim panelu po srodku od gory, w rzeczywistosci jak i na zdjeciach malo widoczne
na papierze nie wyglada na mocarza ale zapewniam ze obsluzy bez zajakniecia cokolwiek podlaczycie- sprawdzalem z q-acoustics 2050i, b&w 684, paradigm monitor 7, dali zensor, monitorki monitor audio/elac/b&w; przyjmuje goly przewod oraz wtyki bananowe
wzmacniacz nie dodaje nic od siebie, nie czuje tez by czegos brakowalo; nie ma w nim meczacej ostrosci
sprzet dla minimalistow/purystow; krotki tor dzwieku, nieprzekombinowany, sporo do poczytania na temat w necie