Murator 12/2011
Znajomy konstruktor lubi powtarzać, że nasz klimat jest nieubłagany dla budownictwa. Zimą wychodzą na jaw wszystkie błędy i niestaranności wykonania: przemarzają źle ocieplone podciągi i warstwy tarasów, zaznaczają swoją obecność na ścianach niezaizolowane przewody, pojawiają się przecieki przy obróbkach kominów. Te żałosne widoki przypominają, jak duże znaczenie dla trwałości domu mają dobrze zaprojektowane i wykonane detale. Niech będą przestrogą dla inwestorów. Może szczególnie uważni powinni być ci, którzy kupują dom od dewelopera. Specjalnie dla nich w tym numerze piszemy, co trzeba sprawdzić i jak się zabezpieczyć, przeprowadzając odbiór gotowego budynku. Zimą czeka nas też wzrost rachunków za gaz i energię elektryczną. Właściciele domów myślą o tym, jak je zmniejszyć, niedoszli inwestorzy zastanawiają się, czy będzie ich stać na utrzymanie domu, a my przypominamy, jak należy budować, aby koszty ogrzewania nie spędzały nam snu z powiek. Dla planujących budowę to lektura obowiązkowa – trzeba przecież myśleć nie tylko o zgromadzeniu środków na sfinansowanie inwestycji, ale także o przyszłości, kiedy będziemy musieli płacić jednocześnie rachunki i raty kredytu. Trendem najbliższych lat będzie zapewne powrót do budowy domów o mniejszej powierzchni, już nie tylko dlatego, że wielopokoleniowe rodziny coraz rzadziej mieszkają razem, ale również ze względu na potrzebę obniżenia kosztów budowy i eksploatacji oraz konieczność racjonalnego gospodarowania przestrzenią. W tym numerze „Muratora” prezentujemy cztery naprawdę małe domy zbudowane według kilku wariantów jednego projektu. Możecie się Państwo przekonać, że dobry projekt pozwala urządzić niewielkie wnętrze wygodnie i atrakcyjnie. Ciekawe propozycje niedużych domów o niskim zapotrzebowaniu na energię do ogrzewania przedstawiają też projekty nadesłane na nasz Konkurs DOM EKOLOGICZNY. W tym numerze przedstawiamy nagrodzone prace. Polecam!