Jest już dostępny na rynku nigdy dotąd nie publikowany w formie cd album Szczecińskiego MORBID VISION "Visions of the Morbid Rites" materiał wzbogacony o dwa dema w tym Demonstration Of Force" z roku 1991 oraz dwa utwory z demo 92 w zupełnie innych nieznanych wersjach w sumie 19 niszczących thrash/death metalowych numerów kawał zajebistego oldschool metalu Ci, którzy nie pamiętaj tego doskonałego Thrash/Death metalowego bandu a lubią BETRAYER, PROTECTORVADER, MORTAL SLAUGHTER czy MERCILESS DEATH na pewno się nie zawiodą!
Przełom lat 80. i 90. to początek, nie notowanego dotąd na taką skalę, bardzo prężnego rozwoju podziemnej sceny metalowej w Polsce. Powstały wówczas setki zespołów, grających głównie najbardziej brutalne odmiany metalu. Niektóre stały się gwiazdami światowego formatu, inne z mniejszym lub większym powodzeniem istnieją do dziś, ale zdecydowana większość rozpadła się po nagraniu demówki bądź dwóch, czy wydaniu oficjalnej kasety. Tak też stało się w przypadku szczecińskiego Morbid Vision, bowiem grupa istniała zaledwie trzy lata i nie pozostawiła po sobie niestety zbyt dużej ilości nagrań. Dorobek tej niesłusznie zapomnianej formacji, w skład której wchodzili muzycy znani też z Maldoror, Skullcrusher i Oppressor, przypomniała niedawno krakowska Thrashing Madness w ramach sublabelu Death Metal Classic. Na Visions Of The Morbid Rites/Demonstration Of Force 92/91 trafiło łącznie 19 utworów z lat 1991-92. Daniem głównym są nagrania z wydanej przez Baron Records jesienią 1992 r. kasety Visions Of The Morbid Rites. Z perspektywy lat można ten materiał traktować jako debiutancki album Morbid Vision, który nie doczekał się wówczas wersji CD zapewne tylko z powodów dominacji kaset na rynku, dlatego też jest obecnie traktowany jako drugie demo zespołu. Mamy tu jednak do czynienia z lepiej brzmiącą całością niż wcześniejsze nagrania próbne, mimo tego, że też były realizowane w ARP studio w Szczecinie, zaś układ utworów jest bardziej dopracowany. Muzycznie Visions Of The Morbid Rites to surowy death metal typowy dla tamtych lat, łączący dynamiczne przyspieszenia z potężnymi, miarowymi zwolnieniami. Nie brakuje też odniesień do thrash metalu (N.D.O.) oraz crossover (żartobliwy Zgłupiałeś?), zaś całość na pewno zainteresuje fanów Betrayer, Merciless Death czy wczesnego Vader. O rok wcześniejsze nagrania demo, znane z rozprowadzanej przez zespół kasety Demonstration Of Force, to już bardziej podziemna produkcja i możliwość przekonania się, jak pięć utworów z Visions Of The Morbid Rites brzmi w bardziej surowej wersji. Mamy też na tym CD rarytas, dwa utwory z demo zarejestrowanego przed właściwą sesją nagraniową latem 1992 r.: . N.D.O. i Into The Mirror, w bardzo demówkowej, wręcz rehearsalowej jakości, ale jako archiwalna ciekawostka, bezcenne. Jest to pierwsze wydanie na CD tych materiałów i chociaż w bardzo dopracowanej, zarówno pod względem edytorskim jak i treści, książeczce można przeczytać, że z powodu zaginięcia taśm matek, mamy tu dźwięk remasterowany ze starych kaset, to jednak wszystko brzmi bez zarzutu. Jak widać czasem nowoczesna technologia w zakresie obróbki dźwięku może się na coś przydać, dzięki czemu Visions Of The Morbid Rites/Demonstration Of Force 92/91 to dla starszych możliwość przypomnienia sobie czasów sprzed ponad 20 lat, dla młodszych zaś lekcja historii polskiego metalu i możność posłuchania nagrań, które wciąż robią wrażenie.
recenzja pochodzi ze strony www.metalzine.pl