Płyta ma drobne, powierzchowne ryski nie wpływające na jakość odtwarzania. Stan dobry+ Powstanie tej płyty zawdzięczamy czterem osobom. Kurtowi Weillowi - autorowi zawartej na albumie muzyki, Brechtowi - jednemu z gigantów dwudziestowiecznego teatru, który zaopatrzył melodie Weilla w piękne i mądre teksty, oraz dwóm Polakom - Romanowi Kołakowskiemu - autorowi przekładów i Kazikowi Staszewskiemu, którzy postanowili zaoferować nam kolejną przygodę z twórczością wyżej wymienionych niemieckich artystów. Kolejną, bowiem przecież nie pierwsza to próba zmierzenia się z songami Weilla (by przypomnieć dziesiątki aktorskich interpretacji, czy chociażby doors'owską wersję Alabama Song). Wersja Kazika jest bardzo "kazikowa" i momentami mocno rockowa (posłuchajmy na przykład promującej całość na singlu Ballady o kobiecie żołnierza). Innymi słowy szykuje nam się kolejny, fonograficzny hit. I dobrze - to naprawdę bardzo zacne wydawnictwo, ozdobione zresztą swoistym bonusem - kazikową wersją Krzesła łaski Nicka Cave'a. UTWORY: 1. Song o Alabamie 2. Pieśń o Kanonierach 3. Mandalay 4. Pieśń o Salomonie 5. Chorał poranny 6. Człowieku, jak masz żyć? 7. Pieśń, w której Mackie prosi wszystkich o przebaczenie 8. Ballada o kobiecie żołnierza 9. Straszna pieśń o Mackiem Majchrze 10. Krzesło łaski 11. Pieśń, w której Mackie prosi wszystkich o przebaczenie (wersja z pętlą) 12. Ballada o kobiecie żołnierza (wersja quasi-skalna) 13. Moritet von Mackie Messer + "..."