|
|
e-księgarnia antykwariat
PARALALA
tel.+48 [zasłonięte]692520
[zasłonięte]@poczta.onet.pl
|
|
|
KATEGORIE - kliknij i wybierz:
Antropologia, etnologia
Antykwariat (stare książki, antyki)
Architektura
Biologia, ekologia
Chemia, biochemia
Dziennikarstwo, media
Filologie, językoznawstwo
Filozofia, historia filozofii
Fizyka, astronomia
Geografia, nauki o Ziemi
Historia, archeologia
Informatyka
Literaturoznawstwo
Mapy, przewodniki, książki podróżnicze
Matematyka, informatyka
Medycyna, nauki medyczne
Muzyka, edukacja muzyczna
Myślistwo
Odzież, Obuwie, Dodatki
Pedagogika. resocjalizacja
Pocztówki
Poezja
Politologia,stos.międzynarodowe
Poradniki, albumy, reportaże
Poradniki zdrowotne
Poradniki - psychologia
Prawo, administracja
Psychologia, socjologia
Rachunkowość,ekonomia
Religioznawstwo, religie świata
Sport i Turystyka
Sztuka, Film, Teatr
Technika, technologie
Technika - budownictwo
Technika - inżynieria
Weterynaria, nauki rolnicze
|
|
|
47 1020 [zasłonięte] 5[zasłonięte]0110002 [zasłonięte] 002439
57 1140 [zasłonięte] 2[zasłonięte]0040002 [zasłonięte] 609236
tytułem: nick i nr aukcji
|
|
|
________P O C Z T A
_______
I. PRZEDPŁATA NA KONTO:
*1 książka - priorytet10,00 zł
*2 książki - priorytet 11zł
*3 i więcej - priorytet GRATIS !
II. PRZESYŁKA POBRANIOWA (przy odbiorze):
* 1 książka - priorytet - 15,50 zł
* 2 książki
- ekonomiczna - 14,00 zł
- priorytet - 17,00 zł
*3 książki i więcej
- ekonomiczna - 16,00 zł
- priorytet - 19,00 zł
____K U R I E R (DPD)____
I. PRZEDPŁATA NA KONTO:
*1 - 3 książek - 18 zł
*3 - 10 książek - 22 zł
*
II. PRZESYŁKA POBRANIOWA (przy odbiorze):
* 1- 3 książek 28,00 zł
* 3- 10 książek 28,00 zł *
|
|
|
|
|
|
|
CELESTYN DUBIECKI
NAZARETH I LORET
OPOWIADANIE HISTORYCZNE, WIERSZEM MIAROWYM
O DOMIE NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
ZWANYM POSPOLICIE :
DOMKIEM LORETAŃSKIM
Wydano nakładem Autora
KRAKÓW 1892
DRUKARNIA UNIWERSYTETU JAGIELLOŃSKIEGO
pod zarządem A. M. Kosterkiewicza
Stron 36 w broszurowej oprawie,
format ok. 14 cm x 9,5 cm, przypisy
Na odwrocie strony tytułowej wydrukowano zezwolenie władz kościelnych
Kraków d. 6 Grudnia 1891 r.
A. [lbin] Kard. Dunajewski. Książę Biskup
Książka w stanie bardzo dobrym -karty czyste,brak pieczątek i podkreśleń
TREŚĆ :
I. Nazareth
II. Tersato
III. Loret
Celestyn Dubiecki (1822—1896), publicysta. Najstarszy syn Ludwika, podsędka powiatu starokonstantynowskiego na Wołyniu,
i Anny ze Sławków. Ur. prawdopodobnie we wsi Futory (pow. starokonstan.). Studiował prawo na uniwersytecie w Petersburgu,
następnie gospodarował w Radkowcach (pow. starokonstantynowski), odziedziczonych po matce.
Po klęskach rodzinnych i majątkowych (obaj bracia, jako uczestnicy powstania, znaleźli się poza krajem:
Aleksander na emigracji w Szwajcarii, Marian na Syberii), wyjechał do Petersburga, gdzie zarabiał piórem w dziennikach.
Po kilku latach przeniósł się do Warszawy i tam również zajmował się publicystyką oraz literaturą religijną.
Gdy o wiele młodszy od niego brat Marian, którego wychowaniem zajmował się po wczesnej stracie rodziców,
powrócił z wygnania i osiadł w Krakowie, Celestyn podążył za nim. Otoczony przez niego troskliwą opieką,
pozostał w Krakowie do końca życia. W tym okresie zajmował się opracowywaniem żywotów świętych polskich
oraz wydawaniem pieśni religijnych. Odznaczał się rozległą wiedzą, zwłaszcza w zakresie historii i hagiografii.
Zmarł w Krakowie 13 I 1896 ]
Z tekstu [ fragment cz. III Loret ] :
... Z krajów też zkąd rzadko bywano tu kiedy,
Holendry i Szkoty, Duńczyki i Szwedy,
Tuż Węgrów i Czechów zgromadza się siła
Karpacka też ziemia tu swoich wyseła.
Pobożne te tłumy spełniwszy co winny
Przez Loret wracają naówczas już słynny,
Węgierskich pielgrzymów i naszych gromada
Z pobliskiej Ankony na statki już wsiada.
Po drodze Włoch gaje i góry zabrzmiały
Na głosów tysiące pieniem Bożej chwały:
Gdy ujrzą już Loret pobożni pątnicy,
Pieśń hołdu śpiewają w cześć Bogarodzicy,
I różnych narodów tu słychać okrzyki
I pieniem ją chwalą przeróżne języki.
Tak z Rzymu powrotne snują się orszaki
Co wschodnie do domu prowadzą je szlaki,
A wielu ciekawych wejrzenie zatrzyma
Znacząca tu postać jednego pielgrzyma:
Choć wzrostem dość mały, lecz dziwna powaga
Z rycerską dzielnością jawnie w nim przemaga,
Pobożny, pokorny, lecz wyższość się zdradza:
„Nasz książę! .... zawoła w tem pielgrzym z Sieradza.
A był to Władysław, Łokietek nazwany,
Co rządził Sieradzkie, kujawskie ziemiany,
Podówczas wygnaniec wśród smutnych kolei,
Pan wielkich przeznaczeń i wielkich nadziei,
Swych mija i kaptur nasuwa na oczy:
A w kimby w tej dobie mieszkał duch proroczy
Widziałby jak temu wnet spłyną pociechy
Kto przywar się pozbył, pokutą zmył grzechy;
Kto trudne zwycięztwo sam odniósł nad sobą,
Ten będzie swej ziemi chlubą i ozdobą:
Dziś niesie pokorny hołd Bogarodzicy,
Niebawnie zasiądzie w krakowskiej stolicy,
Od Sanu do Gdańska nad ziemią rodzoną
Rząd weźmie królewską uwieńczon koroną.
Aż wreszcie po walkach i trudach lat wielu
Król sławnej pamięci, spocznie na Wawelu ...
|
|