Lip Balm Himalaya Herbals balsam do ust 100%natura
Balsam zawierający olejek z nasion marchwi, naturalny filtr przeciwsłoneczny oraz bogaty w witaminę E olejek z kiełków pszenicy - odżywia i zmiękcza usta. Skład: Petrolatum, mineral oil, ceresin, microcrystalline wax, isopropyl myristate, cetyl palmitate, daucus carota sativa seed oil, ricinus communis seed oil, cocos nucifera oil, triticum vulgare germ oil, wrightia tinctoria leaf oil, parfum, dimethicone, BHT
Opinnie użytkowników:
"Balsam ten zakupiłam przypadkiem w drogerii. W kraju gdzie obecnie mieszkam, zimy są mroźne (dochodzi do -35 stopni lub więcej) a co za tym idzie - suche i spękane usta. Chwilę zastanawiałam się przy zakupie ponieważ nie znałam wtedy dobrze tej marki. I to był strzał w dziesiątkę! Balsam ma idealną konsystencję, nie wycieka z tubki. Tubka jest wygodna i miękka co ułatwia aplikację. Efekt działania balsamu - rewelacja. Bardzo szybko regeneruje usta a samo opakowanie starcza na długo. Problemem może być jedynie zakup - przeważnie przywożę z Polski ponieważ u mnie rzadko występuje."
"balsam ma słodki zapach i smak, wygodną tubkę i i odpowiednią konsystencję wazelinki nawilża, może nie regeneruje intensywnie, ale na uzycia w ciągu dnia mi wystarczał kupiłam go bez zastanowienia, po zobaczeniu składu (parafina) i recenzji, bałam sie, że będzie bardzo słaby i go wyrzucę tymczasem zuzyłam z przyjemnością do końca mam usta, któe wymagają ciągłego smarowania a skóra szybko się wyszusza wiele balsamów i pomadek jest dla mnie zbyt lekkich ten, mimo, że nie zostawia tłuściutkiej warstwy ochronnej używało się bardzo dobrze jest też bardzo wydajny, nawet lepiej używać go troche mniej, bo nałożony zbyt gruba rozpływa się wokół ust"
"Początkowo balsam może odrzucać ze względu na bardzo tłustą formułę (olej z marchwi w składzie), jednak gdy się przyzwyczaimy dostrzeżemy jego zalety. Bardzo dobrze nawilża usta, nie mam już problemów z suchymi skórkami. Polecam, szczególnie za tą cenę!"
"Do zakupy tego balsamu skusiła mnie przede wszystkim bardzo niska cena oraz naturalne składniki w składzie. Jakiś czas temu przeczytałam bardzo pochlebną recenzję w gazecie i po dość długich poszukiwaniach w końcu udało mi się go dostać. Balsam pomógł moim ustom przetrwać największe mrozy. Bardz ładnie pachnie i wygląda. Opakowanie jak najbardziej przypadło mi do gustu. Napewno kupię go ponownie "
"pojemność balsamu: 10g kolor: przezroczysty-biały zapach: słabo wyczuwalny, ale przyjemny główne składniki: olejek z nasion marchwi, olejek rycynowy, olejek kokosowy, indrajao, olejek z kiełków pszenicy sposób użycia: delikatnie nałożyć na usta - moja uwaga: nie przesadzać z ilością. Naprawdę wystarczy niewiele, aby osiągnąć zadowalający efekt. Jeśli naniesiemy odpowiednią ilość produktu - ładnie, równomiernie rozłoży się na ustach. Wydobywa z nich naturalny kolor, nawilża je, sprawia, że błyszczą. Po kilku użyciach widać dużą poprawę - nawet bardzo wysuszone usta wyglądają o niebo lepiej! Dla mnie ten balsam stanowi także świetną bazę pod błyszczyki i szminki, których działanie zupełnie się nie sprawdziło. Balsamu możemy użyć w każdym miejscu i w każdej chwili bez lusterka. Jest w małej, poręcznej tubce, zakręcanej na zielony koreczek. Cena balsamu jest wyjątkowo atrakcyjna za tak dobry i przydatny kosmetyk to naprawdę niewiele ) Plusy: + świetnie nawilża + atrakcyjna cena + wydajny + przyjemnie pachnie + regeneruje suche, popękane usta + ładnie nabłyszcza i podkreśla naturalny kolor Polecam )"
"To pierwszy taki balsam w moim życiu, który nawilża usta ale nie pozostawia na nich żadnego filmu. Po prostu usta wyglądają na mega naturalne i świetnie nawilżone. Balsam świetnie się wchłania i sprawdza się nawet na chłody. To, że się tak świetnie wchłania to duży plus np podczas biegania (może to śmiesznie zabrzmi, ale nie przyklejają się żadne muszki ). Balsam starcza na baaaaardzo długo. Co prawda nie używam go codziennie tylko w chwili gdy tego potrzebuję ale mimo to mam go już w swojej kosmetyczce około pół roku. Dziwią mnie opinie, że ten produkt się "waży" - mi się to jeszcze nigdy nie zdarzyło choć mam go już tyle czasu. Może to kwestia złego przechowywania u sprzedawcy lub posiadaczki tegoż kosmetyku. Zapach zaraz po nałożeniu mi trochę przeszkadza ale chwilę później już go nie czuję za taką cenę zdecydowanie WARTO!"
"Balsam to kolejny zakup pod wpływem impulsu, nie był drogi, pomyślałam- spróbuję. Ma fajną, śliską konsystencję która mimo to nie rozpływa się na ustach nawet w upał. Najważniejsze jest dla mnie jednak to, co zrobił wczoraj- uratował moje bolące, poparzone gorrrącą pizzą (ból był na tyle silny, że przykładałam wcześniej lód) usta. Po kilku minutach czułam już tylko komfort i miękkość. Kolejny plus to przyjazny skład i miły, owocowo waniliowy zapach."
DATA WAŻNOŚCI 3 LATA OD DATY PRODUKCJI WIDOCZNEJ NA OPAKOWANIU !!! Wyprodukowany w 2013
WYSYŁKA Z POLSKI W CIĄGU 24 H!!!
ZAOSZCZĘDŹ NA WYSYŁCE KUPUJĄC KILKA OPK!!!
DO KAŻDEGO OPAKOWANIA DOŁĄCZAM ULOTKĘ W JĘZYKU POLSKIM !
WYSYŁKA ZWYKŁYM LISTEM - NIE POLECONYM NA ODPOWIEDZIALNOŚĆ KUPUJĄCEGO !!!
Wysyłka prosto z Indii!
Czas dostawy od 6 do 15 dni!
w wyjątkowych sytuacjach czas dostawy może sie wydłużyć!
© PanelReklamowy