Kymco Agility 50, 2006 rok, niczym nieskrępowana moc, trudna do okiełznania potęga- tak moge opisac ten cud inżynierii! Jak widać na zdjęciach, jest lekko uszkodzony. Niektóre plastiki nadają się do wymiany, inne do lakierowania, a znajda się i takie które nie wymagają interwencji. Do wymiany nadaje się także półka i akumulator, trzeba coś zrobić z półksiężycami. Silnik chodzi ładnie i sprawnie, nie traci mocy, ciągnie aż miło, nic nie cieknie. Urwane jest niestety też mocowanie siedzenia, ale to da się łatwo naprawić, brakuje jeszcze prawego migacza.
Opony w stanie zacnym wręcz ! Idealna maszyna na początek!
Wystarczy niewielka inwestycja i będzie śmigał jak rakieta :) Pokrywa wlewu ( tylne siedzenie skrywa czeluści baku, mozna je postawic do pionu! ) paliwa moze sluzyc jako oparcie! chillout na maxa, +100 do zajebistości !
Bolid fabrycznie zablokowany do 45 km/h, nikt nim nigdy nie szalał, poprzednia włascicielka to miła i spokojna francuzka :)
Ja sam przejeździłem nim 2 miesiące, potem wyjechałem za granice a on stał rok w garażu. Nie opłacony, nie rejestrowany w kraju. Pilnie potrzebuje pieniędzy na wyjazd, więc rozważę każdą rozsądną propozycje !