Kalot Enbolot – Regnum Dei
Po świetnym debiucie MCCCXLVII wydanym w 2007 roku niecierpliwie czekałem – i jestem pewien, że nie tylko Ja – na kolejny opus Kalot Enbolot. I tak w grudniu 2010 roku ukazała się długo wyczekiwana (przez wielu), i ostatnia jak dotąd, druga płyta torunian – Regnum Dei. Znów świetna muzyka, słychać, że wszystko zostało bardziej przemyślane, doszlifowane ale to cały czas zimny i pełen jadu Black Metal. Tekstowo znów koncept album – tym razem tematyka krucjat i „tradycyjnie” już w ich przypadku cover (The Cure dla odmiany).
Wydawca też bez zmian – rodzimy Eastside.
Polecam, bo jest czego posłuchać!
1.Infidelis
2.The Grand Adversary
3.Advocati Sancti Sepulchri
4.Jerusalem the Whore
5.Children of Judas
6.Mother of Demons
7.The Figurehead (The Cure cover)
W przypadku zakupu kilku przedmiotów cena za wysyłkę będzie ustalana indywidualnie w zależności od wagi, gabarytu, etc.
Po zakończeniu zakupów - przed wpłatą/przelewem - proszę o mejl w tej sprawie.