Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. OK Polityka Prywatności Zaakceptuj i zamknij X

K. Korkozowicz - Przyłbice i kaptury

17-02-2014, 3:43
Aukcja w czasie sprawdzania była zakończona.
Cena kup teraz: 10 zł     
Użytkownik gizmol22
numer aukcji: 3894886352
Miejscowość Poznań
Wyświetleń: 3   
Koniec: 17-02-2014, 3:34

Dodatkowe informacje:
Stan: Używany
info Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie. captcha

Każda przesyłka niezależnie od ilości książek wysyłana jest do Państwa gratis - rejestrowanym listem poleconym lub paczką za pomocą Poczty Polskiej.
"Za pobraniem" - patrz cennik aukcji.
Priorytet - jednorazowa dopłata 3zł. Wysyłamy w ciągu 24h roboczych.



Przy zakupie:

Rabat:

od 3 do 5 książek

10%

od 6 do 15 książek

20%

powyżej 15 książek

30%

Jak naliczyć rabat - kliknij
"Czerwony Kot" Michał Giżycki
os. Stefana Batorego 6/54
60-687 Poznań
NIP: 972[zasłonięte]112-43
[zasłonięte]@antykwariat-czerwonykot.pl
telefon: 530-[zasłonięte]-782
Sprzedaż wyłącznie wysyłkowa.

Autor: K. Korkozowicz

Tytuł: Przyłbice i kaptury

Ilość stron: 536

Okładka: miękka

Rok wydania: 1987

Wydawnictwo: MON

Stan: dobry, podniszczona okładka, zagięte rogi, pożółkłe strony

Opis:

Zdradziłem powieść kryminalną urzeczony mrokiem romantyzmu średniowiecza, mimo że przeczuwałem, jak ten romantyzm jest złudny; stwarza go bowiem mgła oddalenia, a nie warunki życia i postępki ludzi tamtych czasów. Studia nad źródłami historycznymi potwierdziły moje wrażenie. Owszem, był i romantyzm, tyle tylko, że znaleźć go można jedynie w pieśniach wagantów, rycerskich zwyczajach, w adoracji wybranych dam serca przez tych, którzy poza szukaniem przygody nic innego nie mieli do roboty. Ale był też i twardy, współcześnie bezwzględny realizm. Bo tylko warunki materialne uległy zmianie, natomiast problemy bytowania pozostały te same. A więc to, co stanowi treść tej książki, walka wywiadów, była równie zażarta, bezwzględna i pełna podstępów. Zamiast pistoletu była jedynie kusza, zamiast mikrofonu podsłuchowego - szpara w oknie lub w drzwiach, a zamiast samochodu - koń. Ale człowiek i jego poczynania pozostały te same. I właśnie ta bliskość, ta aktualność tamtego skłoniła mnie do dokonania próby przybliżenia owych czasów czytelnikowi. Starałem się zrobić to tak, aby znajdując rozrywkę znalazł również i prawdę historyczną.