Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. OK Polityka Prywatności Zaakceptuj i zamknij X

Jedyny na Allegro 2-talerzowy Seagate 2TB Dost.0zł

15-11-2014, 23:03
Aukcja w czasie sprawdzania była zakończona.
Cena kup teraz: 389 zł     
Użytkownik JohnyT
numer aukcji: 4772254757
Miejscowość Śląskie
Wyświetleń: 88   
Koniec: 15-11-2014 23:01:56

Dodatkowe informacje:
Pojemność dysku (GB): 2000.00
Stan: Nowy
Waga (z opakowaniem): 1.20 [kg]
Bufor MB: 64
Rodzaj interfejsu SATA: SATA III
Prędkość obrotowa : 7200 obr./min.
info Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie. captcha

Seagate 2TB ST2000DM001

(tylko na tej aukcji oferuję ekstra dodatkowe zabezpieczenie dysku gąbką o grubości 5cm)

 

 Dostawa 0zł

Tylko do 16 listopada płacąc przez aplikację mobilną Allegro i wybierając płatność kartą VISA (lub przez PayU z podpiętą kartą VISA), VISA pokryje za Ciebie koszty wysyłki do kwoty 25zł. . Sam zakup można wykonać normalnie np. na komputerze stacjonarnym (ja tak robię bo jest znacznie wygodniej licytować czy kupować na kompie a ze względu na zniżkę kupuję teraz naprawdę dużo i na smartfonie czy tablecie przeżywałbym męki no i pewnie nic bym nie wygrał).

 

Karta VISA może być (przetestowane) np. żony/męża lub mamy/taty (generalnie osób które ci ufają :) - regulamin promocji tego nie zabrania - oczywiście kumpel z pracy/uczelni też wchodzi w grę (choć tego akurat nie testowałem :)

 

 Promocja Allegro i VISA trwa do 16 listopada a maksymalna kwota zniżki na koszty dostawy wynosi 25zł (można połączyć kilka aukcji w jedną płatność aby zmaksymalizować rabat).  Z promocji można skorzystać do 20 razy - 20 zniżek i każda po 25zł! Więcej tutaj: http://kupony.alle

 

Jako jedyny oferuję wersję 2-talerzową! (520 gram, 4 głowice)

Kupując na tej aukcji masz 100% pewności, że dysk jest 2-talerzowy. Wszyscy inni sprzedawcy (nie tylko na Allegro) posiadają już tylko wprowadzoną po cichu "nowszą" i cięższą wersję 3-talerzową (waga 630 gram, 6 głowic)

 

Obecnie - od około roku - Seagate informuje, że wersja 2TB nie jest już zbudowana z 2 talerzy. Teraz posiada 3 talerze i 6 głowic i waży 630 gram - oczywiście tyle samo  co wersja 3TB (również 3-talerzowa) - z wszystkimi tego konsekwencjami (więcej na stronie Seagate w pdf'ie "Zestawienie danych" - na stronie tufotki.pl zamieściłem fragment tego pdf'a z zaznaczonymi na czerwono pozycjami dotyczącymi głowic/talerzy/wagi dysków 2 i 3TB). Zmieniono też nazwę tego dysku: już nie Barracuda (wersja 14) a Desktop HDD. Jednocześnie Seagate chwali się masową produkcją dysków z talerzami o pojemności 1,25TB...

 Wersja 2-talerzowa (taka jaką oferuję, o wadze około 520 gram) jest między innymi: znacznie szybsza (różnice do 60MB/s!!!), cichsza, chłodniejsza, stabilniejsza (mniej wibruje), mniej prądożerna i lżejsza od wersji 3-talerzowej. A co za tym wszystkim idzie znacznie mniej awaryjna (choćby z tego powodu, że ma mniej elementów mechanicznych). Jeśli nie znasz praw fizyki i nie testowałeś obydwu wersji to musisz uwierzyć na słowo.

Dlaczego Seagate tak postąpiło? Dlaczego po cichu wprowadziło gorszy wariant 3-talerzowy? Prawdopodobne wyjaśnienie tego fenomenu (niekorzystnego dla klientów a korzystnego dla Seagate) przedstawiam na samym dole

 

W 100% NOWY i sprawny, na 2-letniej gwarancji producenta, nigdy nie używany, fabrycznie zapakowany dysk Seagate Desktop HDD Barracuda.14 2TB ST2000DM001, Sata III, 6Gb/s, 64MBcache, 7200 obr/min (więcej parametrów na tej stronie Seagate i w pdf'ie "Zestawienie danych" z tamtej strony) 

 

Nówka. Nieprzepracowana nawet 1 minuta

Na chwilę obecną posiadam na sprzedaż 3 identyczne egzemplarze zgodne z opisem jaki tu zamieściłem


Nie jest to żaden tzw. leżak magazynowy, dysk ze zwrotu ani dysk "recertyfikowany" czyli po naprawie czy wymianie (tzw. Certified Repaired HDD, Recertified, Refurbished, Factory Repaired itp.). Dysków tego typu (recertyfikowanych) sprzedawanych jako nowe bez żadnej adnotacji o recertyfikacji jest sporo na Allegro (trafiają się też używane dyski tego typu). W przypadku Seagate łatwo poznać dyski "recertyfikowane" bo na brzegu naklejki z parametrami jest umieszczona wokoło ciemno-zielona obramówka (normalne dyski nie mają tej obwódki lub mają srebrną) a  pod nazwą "Seagate" widnieje napis Certified Repaired HDD (jak np. na tej aukcji http://alle/nowy-seagate-st3000dm001-3tb-64mb-gwarancja-i472[zasłonięte]9713.html lub na tej http://alle/seagate-st2000dm001-2tb-sata-iii-64mb-gwarancja-i474[zasłonięte]2564.html) a metalizowane opakowanie dysku posiada zółtą naklejkę zamiast białej - ale nie każdy sprzedawca takich dysków zamieszcza zdjęcie z widoczną górą dysku lub zamieszcza ale trudno ten pasek i napis dostrzec lub zdjęcie jest tzw. poglądowe (całkiem innego dysku). Są też sprzedawcy, którzy nawet nie wiedzą, że sprzedają naprawiany dysk (nie wiedzą, że taki kupili wcześniej)! Są też i tacy, którzy to doskonale wiedzą i próbują to ukryć.

 
 Dysk objęty jest 2-letnią polską gwarancją producenta - Seagate - do 23 kwietnia 2015r. (na zdjęciach potwierdzenia gwarancji ze strony Seagate). Więcej informacji o gwarancji HDD Seagate po polsku na ich stronie: http://www.seagate.com/pl/pl/support/warranty-and-replacements/

 

W razie jakichkolwiek problemów z dyskiem należy zgłosić ten fakt np. na powyższej stronie Seagate najpóźniej 23 kwietnia 2015r. a dysk wysłać na podany przez Seagate adres (Warszawa) najpóźniej w ciągu kolejnych 2 tygodni aby gwarancja była respektowana. Na potrzeby wymiany gwarancyjnej potrzebny jest tylko i wyłącznie taki wygenerowany przez internet dokument RMA (faktur i paragonów nie wysyła się z dyskiem).

 

Na życzenie kupującego mogę przed wysyłką wykonać wszystkie niezbędne testy łącznie z tymi trwającymi kilka godzin (wyniki prześlę na maila) aby wykluczyć jakąkolwiek wadę fabryczną dysku (np. programem HDTune i SeaTools) - w razie jakiegokolwiek problemu z dyskiem wymieniam go na kolejny i ewentualnie testuję (jeśli kupujący dalej tego chce) i tak aż do skutku albo końca zapasowych dysków :) - wtedy dysku nie wysyłam i zwracam od razu pieniążki


Dysk jest oczywiście w stanie idealnym również jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny. Nie był nigdy do niczego wsuwany, wkładany czy przykręcany - brak jakichkolwiek rys, zadrapań, ułamań, naderwanych plomb itp. czy jakichkolwiek innych śladów używania bo po prostu jeszcze nigdy nikt go nie użył

 

Wysyłka natychmiast jeszcze tego samego dnia po dokonaniu płatności (VISA/PayU) - staram się to zrobić w ciągu max. 2-3 godzin od wpłaty - na razie się zawsze udawało bez najmniejszych opóźnień. Oczywiście z wyjątkiem sobót, niedziel i świąt i w normalnych godzinach pracy PP (powiedzmy od 10 do 17). Dyski są już wstępnie przygotowane do wysyłki. Nie wysyłam na razie za pobraniem. Jest możliwość odbioru osobistego po wcześniejszym dokonaniu płatności i uzgodnieniu szczegółów odbioru. Kurier np. DPD przyjeżdża do mnie po paczkę z reguły kolejnego dnia roboczego

 

Dyski zabezpieczam bardzo dokładnie - oryginalna folia antystatyczna i/lub pudełko SeaShell, kilka warstw folii bąbelkowej, pudło tekturowe i dodatkowe "amortyzatory" między pudłem a folią bąbelkową oraz całość dodatkowo wzmocniona super wytrzymałą szeroką taśmą pakową. Tylko na tej aukcji dodatkowe amortyzatory w postaci grubej 5cm gąbki (z tego co sprawdziłem tylko u mnie takie zabezpieczenie) także nic z dyskiem nie może się stać podczas transportu (nawet podczas przypadkowego upuszczenia na beton z wysokości 1m)

Dyski zewnętrzne i wewnętrzne tzw. BOX mają swoje oryginalne pudło, do pozostałych czyli standardowych wewnętrznych OEM (jak ten sprzedawany) dorzucam oczywiście pudło od siebie


Pozdrawiam i zachęcam do licytacji bo to prawdziwa okazja

To już chyba ostatnie egzemplarze w tej wersji

Zapraszam również na inne moje aukcje

 

Mimo dołożenia należytej staranności zastrzegam sobie prawo do błędów i pomyłek

Zastrzegam sobie również prawo do wcześniejszego zakończenia aukcji

 

PS. Jedyny niepozytywny komentarz jaki mam otrzymałem 10 lat temu (kolejnego dnia w odwecie na mój komentarz neutralny) od oszustki, która od 10 lat ma zablokowane konto i najprawdopodobniej wróciła już z więzienia. Byłem wtedy kupującym. Wylicytowałem za dość niską cenę nowy telefon. Chyba za niską. Osoba ta nie chciała podać nr konta do przelewu w mailu. Chciała podać nr konta bankowego do wpłaty tylko i wyłącznie przez telefon (!!!) na co się nie zgodziłem. Wymyśliła chyba sobie taki patent: podawała nr konta przez telefon i twierdziła potem (wobec innych kupujących, bo ja akurat z tego "nie skorzystałem"), że pieniążki nie doszły, że musieli sobie źle zapisać nr konta, albo coś źle zrozumieli co nie jest jej winą i prosi o kolejną wpłatę i kolejny raz dyktuje nr konta przez telefon. Oszukała tak masę naiwnych ale uczciwych ludzi. Ja zgodnie z regulaminem Allegro po 14 dniach od nienawiązania kontaktu przez sprzedającego - a brak wysłania na 10 próśb choć jednego maila z nr konta do wpłaty za taki uważam - odstąpiłem od umowy i wystawiłem neutralny komentarz po czym następnego dnia otrzymałem negatyw.

 

 

Na zdjęciach sprzedawane dyski (przy czym pierwszy od góry już sprzedany). Więcej dokładnych zdjęć SMART'a, gwarancji i dysków na tufotki.pl

 

 

Kliknij, aby zobaczyć duże zdjęcia
       

TuFotki.pl

 

 

Informacje dodatkowe

 

Moje dyski pochodzą z normalnej i legalnej polskiej dystrybucji dysków do PC - zakupione na zapas jakiś czas temu w znanej ogólnopolskiej firmie, do użycia w razie uszkodzenia jakiegoś naszego dysku w macierzy (a macierzy mamy kilka). Obecnie zmieniliśmy lub kończymy zmieniać wszystkie dyski w naszych macierzach na pojemniejsze (generalnie zmieniamy wszystkie 2TB na 3TB) a sprzedawane dyski są właśnie tymi zapasowymi dyskami do tych macierzy i po tej zamianie (na 3TB) już nie są nam oczywiście potrzebne. Oczywiście dalej potrzebne będą zapasowe "w razie czego" ale już 3TB - dla zainteresowanych podam, że przeszliśmy na bliźniaczy model ST3000DM001 (na razie 3-talerzowy - ale pewnie do czasu aż pojawią się duże ilości odpadów 4-talerzowych 4TB i 5TB).

 

Dyski kupuję z reguły w partiach po 3-4 sztuki i tylko jeśli jest możliwość otrzymania ich bezpośrednio do moich rąk bezpośrednio z pudła fabrycznego (zbiorczego, np. Seagate'a z 20 sztukami, najlepiej jeszcze nieotwieranego :) z tylko jednym ewentualnie "pośrednikiem" w postaci rąk sprzedawcy (taki mój kaprys - jeśli ktoś wie czym jest technologia HDD, i jak ważna jest trwałość i żywotność HDD z już zapisanymi danymi, to również zwróci uwagę na to co się dzieje z dyskiem od momentu opuszczenia fabryki do momentu włożenia go na stałe do swojego komputera). Dyski wkładam bezpośrednio do specjalnej dużej torby wyłożonej ze wszystkich stron gąbką 5cm. Dyski układam pionowo na dłuższym boku. Każdy dysk jest oddzielony od innych również gąbką 5cm. Po przyjeździe do domu dyski lądują (tym razem poziomo, elektroniką do dołu) w najniższej szufladzie wyłożonej tą sama 5cm gąbką, a po wyłożeniu, na dyski ląduje znowu 5cm gąbki i szufladę zamykam. Otwieram ją tylko wtedy gdy ewentualnie padnie jakiś dysk w macierzy, albo gdy modernizuję macierze jak obecnie i te zapasowe sprzedaję


Uwaga!!! Po otrzymaniu dysku proszę go ostrożnie wypakować z pudła do ostatniej torebki z folii antystatycznej/bąbelkowej i pozostawić tak na kilkadziesiąt minut a najlepiej na kilka godzin (gdyby było bardzo zimno). Bezwzględnie nie wolno go włączać od razu (i żadnego innego urządzenia elektronicznego) do prądu ze względu na kondensację (skraplanie) na nim (i w nim) pary wodnej z powietrza (jak na piwie wyjętym z lodówki - ale piwu to nie szkodzi) w przypadku gdy dysk przebywał dłużej w zimnie/na mrozie (a być może będzie, choć ostatnio jest cieplej) a w domu jest wyższa temperatura (a z reguły jest)

Można tego uniknąć ale trzeba w domu zrobić chłodno i bardzo sucho (o co ciężko)

No i ze względu na gwałtowne zmiany temperatury po włączeniu (z zimnej na gorącą co powoduje pękanie materiałów, nawet stali)

 

 Dlaczego Seagate po cichu wprowadziło gorszy wariant 3-talerzowy i zaprzestało produkcji wariantu 2-talerzowego (obydwa warianty dalej sprytnie można reklamować jako dyski w technologii 1TB/talerz!!!) ?

Moja teoria (pewnie prawdziwa):

 

1) Aby produkować i sprzedawać najnowsze 4-talerzowe dyski 4TB i 5TB Seagate przestawia sporą część mocy produkcyjnych swoich fabryk dysków 3,5" na produkcję talerzy o pojemności 1,25TB

 

2) prawie wszystkie pozostałe zasoby przeznacza na produkcję 3-talerzowych dysków 3TB opartych na talerzach 1TB

 

3) minimalną część zasobów przeznacza na dyski (mówimy cały czas tylko o dyskach 3,5") 1TB i mniejsze i/lub korzystające z jeszcze starszych technologii np 667GB/talerz

 

4) ze względu na brak wystarczających mocy produkcyjnych dla produkcji 2-talerzowych dysków 2TB (przy założeniu oczywiście punktów 1-3) i ze względu na duże "odpady" dysków 3TB w fazie produkcji oraz zbyt dużą żywotność wspaniałych i szybkich dysków 2-talerzowych 2TB (co cieszy konsumentów a jest niekorzystne dla producenta) oraz oczywiście ze względów ekonomicznych Seagate postanawia "produkować" dyski 2TB z dysków 3TB na masową skalę (wcześniej robił to okazjonalnie):

 

a) Jeśli w dysku 3TB ulegnie uszkodzeniu jedna lub nawet 2 głowice lub coś niedobrego stanie się z jedną stroną talerza lub nawet z całym talerzem (niestabilny zapis/odczyt) - zawsze zostanie minimum 2TB aby zrobić dysk... 2TB (robi się to dla całych serii i partii w których wykryto jakieś problemy)

 

b) Jeśli są problemy ze stabilnością/jakością nawet np. całego pierwszego lub ostatniego terabajta powierzchni w dysku 3TB  zawsze zostaje pozostałe 2TB aby zrobić dysk... 2TB (np. poprzez tzw. short stroking) - oczywiście wszystkie głowice muszą być w miarę sprawne

 

c) Nawet jeśli całe 3TB (cały dysk) są do kitu (niestabilne) z wszystkich możliwych powodów (np. dostawca surowca nawalił) zawsze można przeformatować dysk na rzadszy zapis np. 800GB na talerz a nawet 667MB/talerz (nie chodzi o ten format z DOS-a ani żaden inny format jaki znasz :). W końcu 3 talerze po 667GB to nam (im) da... 2000GB

 

d) Kombinacji na uratowanie wybrakowanego dysku 3TB np. poprzez wyłączenie pewnych obszarów/powierzchni/głowic/formatowanie jest naprawdę sporo. Teraz już wiecie (jeśli rozumiecie jak działa HDD) dlaczego jest 80 (osiemdziesiąt) podwersji dysku ST2000DM001 i dlaczego każdy ma inny wynik transferu danych (różnice sięgają nawet ponad 60MB/s) zarówno przy odczycie i zapisie. Waga (630gram) tej nowej "wersji" od razu mówi, że coś jest nie tak...

 



Dodano 2[zasłonięte]014-11 13:35
Uwaga!!! Otrzymałem od 2 osób (na kilkaset odwiedzających moje aukcje z dyskami) maile ze stwierdzeniem że dysk (dyski) jest uszkodzony bo ma 36 realokowanych sektorów (czyli 36 uszkodzonych sektorów, które zostały zastąpione 36 sektorami zapasowymi)!!!

JEST TO ABSURD I NIEPRAWDA a twierdzenia te wynikają z niewiedzy tych osób!!!

Ilość sektorów realokowanych (parametr 05 Reallocated Sectors Conut) znajduje się w ostatniej kolumnie w programie CrystalDiskInfo, która nazywa się \'Raw Values\' - i tam jest 0 (ZERO) co oznacza 0 tych sektorów!!! Przy czym CDI podaje jeszcze dodatkowo dane w tej ostatniej kolumnie w systemie szestnastkowym - hexadecymalnym - a nie dziesiętnym (np. 0A to 10, A1 to 161 a 10 to 16.

Wszystkie aktualne wartości wszystkich parametrów są zawsze podawane w tej ostatniej kolumnie.

I teraz, gdy np. wspomniana ilość uszkodzonych sektorów wzrośnie do np. 100 (w kolumnie \'RV\' będzie wtedy 64 szestnastkowo) wartość w kolumnie \'Current\' zmniejszy się o 1 do poziomu 99 (tutaj jest normalnie czyli dziesiętnie). Gdy ilość tych sektorów urośnie o kolejne 100 czyli razem już do 200 to w kolumnie \'RV\' będzie C8 a w kolumnie \'Current\' będzie o kolejne 1 mniej czyli 98. Reasumując przelicznik jest 1:100, w ostatniej kolumnie wartości się zwiększają, a w pierwszej proporcjonalnie zmniejszają.

Wartość w kolumnie \'Threshold\' (w której jest 36) jest stała i niezmienna i określa próg dla danego parametru po przekroczeniu którego (albo osiągnięciu którego) producent uznaje, że dysk jest już w zasadzie uszkodzony czy też w stanie krytycznym (dokładną interpretację zna tylko producent). Parametr ten jest w tej samej jednostce co w kolumnie \'Current\').

Czyli potrzeba około 64*100 czyli ponad 6 tysięcy sektorów aby dysk (SMART, program CDI, BIOS itp.) zgłosił błąd krytyczny. 64, bo 100 (kolumna \'Current\') minus 36 (kolumna \'Threshold\') jest równe 64. I 64 pomnożone przez przelicznik producenta czyli 100 (1 = 100 sektorów) daje 6 400 sektorów.

Oczywiście założenie że 1 znormalizowana jednostka z kolumn \'Current\' i \'Threshold\' odpowiada 100 sektorom jest moim założeniem. Faktyczny przelicznik zna tylko producent i nigdy go nikomu jeszcze nie ujawnił ale myślę, np. 1000 to by było za dużo, a 10 chyba za mało. Aczkolwiek Seagate mogło sobie założyć przelicznik 1:666 :)

Każdy parametr SMART ma raczej inny przelicznik (i zna go tylko producent) tzn. zależność między ostatnią kolumną a pierwszą i np. dla parametru C2 wynosi 1:1 czyli ta sama wartość w \'RV\' ( 1B szestnastkowo to 27 dziesiętnie) odpowiada tej samej wartości w \'Current\'.

Piszę o tym bo być może jest jeszcze kilka (kilkadziesiąt?) innych osób które myślą (myślały?) podobnie jak tamte dwie osoby, że sprzedaję nowe i jakimś cudem uszkodzone już dyski ze sporą ilością realokowanych sektorów i co być może zniechęciło ich do licytacji, lub spowodowało, że chcą zapłacić za dysk zbyt mało złotówek co wiadomo nie jest mi na rękę :)

PS. Kolumny \'Worst\' nie chce mi się objaśniać :)


Dodano 2[zasłonięte]014-11 09:28

Rozpisałem się :) i zapomniałem napisać, że do zakupu dołączam dowód zakupu. Pozdrawiam