|
Jesteśmy legalnie działającą firmą i kupując u nas mają Państwo pewność, że otrzymają towar wraz z gwarancją!
POSIADA WPIS DO EWIDENCJI ORAZ REGON.
DO KAŻDEJ SPRZEDANEJ RZECZY DOŁĄCZANY JEST PARAGON ZAKUPU,NA PODSTAWIE KTÓREGO UWZGLĘDNIAM JAKIEKOLWIEK REKLAMACJE
tylko teraz i tylko u nas za
30zł
gra dostępna od ręki
PRZEDMIOTEM AUKCJI JEST ORYGINALNA GRA NA KONSOLE PSP
Jak And Daxter: The Lost Frontier
STAN PŁYTY: BARDZO DOBRY
KSIĄŻECZKA Z INSTRUKCJĄ: TAK
PUDEŁKO: ORYGINALNE
JĘZYK GRY: ANGIELSKI
WERSJA GRY: PAL
GWARANCJA
KAŻDA ZAKUPIONA W NASZEJ FIRMIE GRA JEST SPRAWNA.
GWARANCJA 14 DNI NA PODSTAWIE RACHUNKU .
W RAZIE JAKICHKOLWIEK PROBLEMÓW WYMIENIAMY NA INNĄ LUB ZWRACAMY PIENIĄDZE.
Dla wygłodniałych fanów gier platformowych i posiadaczy PSP (lub PS2) zarazem, nastał czas posiłku. Drugi najsławniejszy obok Racheta i Clanka tandem platormówkowy ze stajni Sony, w końcu zawitał w całości na PSP, a także po dłuższej nieobecności na PS2. Mowa o odważnym i nieco awanturniczym Jaku, oraz wygadanym futrzaku – Daxterze. O ile ten drugi miał już swój występ na PSP w grze Daxter, o tyle jego nieodłączny kompan dopiero teraz znalazł czas i miejsce, by się ukazać posiadaczom kieszonsolki. Ma to swoje zalety i wady, o których postaram się wam napisać w niniejszej recenzji, niejakiego Jak and Daxter: The Lost Frontier.
Żeby rozbudzić nadzieje (i oczekiwania) fanów, za serię wzięło się studio High Impact Games, znane z udanych przenosin przygód konkurencyjnego duetu - Ratchet and Clank: Size Matters; oraz spin offu tej serii, czyli Secret Agent Clank. Można zatem stwierdzić, że seria wylądowała w dobrych rękach. Nie uniknie się jednak przez to porównań właśnie do przygód kota-mechanika i jego robota-kompana. Ja nie będę patrzył przez pryzmat tych naleciałości, lecz ocenię całość z perspektywy fana platformówek.
Tak więc zanurzamy się w Stary Świat zapomnianych boskich prekursorów i wojen o eco; świat który już z początku okazuje się być właściwie jego agonalnym stanem. Mroczne eco opanowało wszystko wokół, powodując rozpad miast, krain i kontynentów. W akcie desperackiego poszukiwaniu innych kolorów eco, nasi bohaterowie w liczbie trzech (z duetem podróżuje początkująca wyrocznia – Keira) docierają na sam koniec świata. Dosłownie. Jednak i tam nie dane im będzie zaznać spokoju, bowiem wszędzie latają grabiący to, co pozostało eco-piraci, a krainą Aeropy rządzą despotyczni Aeropani.
Tyle z historii wprowadzającej, która rozwija się w ciekawą, choć zalatującą sztampą, fabułę. Mimo pewnej klarowności, ktoś kto nie grał w poprzednie części poczuje się zagubiony. Gra nie oferuje cienia wprowadzenia do wcześniejszych wydarzeń, wrzucając nas w sam środek historii. Nawet mi, który grał w poprzednie edycje, ciężko było z początku określić, w którym momencie dzieje się akcja. W końcu doszedłem, że najwidoczniej jest czymś pomiędzy Jakiem 3, a Jak X: Combat Racing. Na szczęście pierwsze wrażenie, tuż po objęciu sterowania Jakiem, jest bardzo pozytywne. Pierwsza lokacja jest kolorowa i przyjemnie się w niej zapoznaje ze sterowaniem. Gra jednocześnie jasno pokazuje, że etapy będą liniowe, z odrobiną miejsca na sekretne przedmioty do odnalezienia.
W oczy rzuca się też fakt, iż mamy naprawdę ładną grafikę i widać, że w tej dziedzinie twórcy robią z każdą kolejną platformówką postępy. Dodatkowym plusem są podciągnięte antyaliasingiem sceny przerywnikowe, które również zrealizowano z najwyższą starannością.
MOŻLIWY ODBIÓR OSOBISTY
GWARANCJA NA ZAKUPIONE GRY
Na grę udzielamy 14 dni gwarancji!
W RAZIE JAKICHKOLWIEK PROBLEMÓW WYMIENIAMY NA INNĄ LUB ZWRACAMY PIENIĄDZE.
wszystkie pytania prosimy kierować na :
KONTAKT0725-[zasłonięte]-497 euro-[zasłonięte]@wp.pl
metody płatności:
nasze konto bankowe:
10 1020 [zasłonięte] 2[zasłonięte]2120002 [zasłonięte] 031557
wysyłka:
Nie ponosimy odpowiedzialności za pracę
poczty polskiej!
© PanelReklamowy
|