Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. OK Polityka Prywatności Zaakceptuj i zamknij X

IMMORTAL-Damned In Black CD

02-06-2014, 21:05
Aukcja w czasie sprawdzania była zakończona.
Cena kup teraz: 35 zł     
Użytkownik Mercurius666
numer aukcji: 4278051900
Miejscowość Kraków
Wyświetleń: 14   
Koniec: 02-06-2014, 20:05

Dodatkowe informacje:
Stan: Nowy
Liczba płyt w wydaniu: jedna

info Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie. captcha


Poraz kolejny muzycy Immortal spoglądają na nas z okładki swojej płyty - Immortal powrócił i jest jeszcze potężniejszy. Ich nowa płyta - "Damned In Black" - to powrót do czasów "Blizzard Beasts", do mocnego, bezkompromisowego grania. Ale nie jest to w żadnym razie krok w tył - wyraźnie widać jak bardzo ten zespól rozwinął się od czasu tego albumu.

Od poprzedniej płyty zespół wzbogacił swój skład o nowego basistę o wdzięcznej ksywie Iscariah. W dalszym ciągu nie ma w składzie Demonaza, znanego z dawnych dokonań Immortal... i nadal nie przeszkadza mu to w pisaniu tekstów.

Pierwszym, co "rzuca się w uszy" po włączeniu tej płytki są ciężkie, aczkolwiek klarowne gitary, mocna, zdecydowana gra perkusji i rewelacyjna produkcja. Przyznam, że nigdy nie zwracałem na nią uwagi, ale w porównaniu ze starszymi płytami, jest po prostu cudowna. Żadnych szumów, każdy instrument brzmi perfekcyjnie. To potęguje wrażenie, którego dostarczają nienaganne umiejętności weteranów z mroźnej Norwegii. "Damned In Black" to płyta bardzo techniczna. Na szczęście nie to oznacza, że jest bez polotu i głębi, jak to czasami bywa.

Pośród szybkiego, ostrego blacku znajdują się też smaczki w postaci bardziej klimatycznych momentów, jak choćby cały "Against The Tide". Zawsze byłem zwolennikiem takich kawałków w twórczości Immortal i tutaj prezentują się naprawdę świetnie. Na uwagę zasługuje też wkładka, a w szczególności zdjęcia muzyków. Zawsze raczej mnie śmieszyły umalowane oblicza blackowców, ale tutaj fotki są tak świetnie zrobione, że aż miło popatrzeć (no... może Abbath wygląda trochę głupio w koszulce Immortal, a Iscariah ma na sobie kolczugę przewiązaną... pasem z naboi, ale chodzi mi głównie o zbliżenia ich facjat ]:))

Ta płyta to moim zdaniem najlepsze, co udało się dotychczas stworzyć blackmetalowemu zespołowi za pomocą "klasycznego" metalowego instrumentarium. Polecam.