Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. OK Polityka Prywatności Zaakceptuj i zamknij X

Honda VTR 1000 F 1000F laleczka Kraków

20-01-2012, 4:06
Aukcja w czasie sprawdzania nie była zakończona.
Cena kup teraz: 9 700 zł     
Użytkownik misiek-ham
numer aukcji: 2041433998
Miejscowość Kraków
Wyświetleń: 410   
Koniec: 20-01-2012 16:41:12
info Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie. captcha

Witam, mam do sprzedania Hondę VTR 1000 F. Motorek z końca 1998r. Naprawdę zadbany i dofinansowany, można jechać z daleka :)

Śmiało można mówić że w bardzo dobrym stanie zarówno technicznym jak i wizualnym. Bezwypadkowy w oryginalnym malowaniu, nie ma tu krzywych cieknących lag, nie ma szpachli na ramie.

Prowadzi się pewnie, bez ściągania, a dzięki wydechom pięknie ją słychać ;)

Mam ją od dwóch lat, nie sprawia żadnych problemów.

Silnik pracuje równiutko i cicho, nie bierze oleju ani wody, nie kopci. Zalany Castrolem 10w40, pali na dotyk.

Ubezpieczenie i przegląd do maja.

Opony Dunlop D208 z głębokim bieżnikiem, napęd również nie wymaga wymiany, wyczyszczony i nasmarowany.

 

 

Posiada sporo dodatków:

 

-alarm,

-przelotowe carbonowe wydechy Micron,

-carbonowe błotniki, nie okleina,

-carbonowy tankpad

-sportowe tarcze hamulcowe Braking, przód i tył,

-przewody hamulcowe w stalowych oplotach Goodrich, z przodu i z tyłu,

-pług pod silnikiem

-wypełnienie zadupka, od spodu nad nadkolem,

-nakładka siedzenia pasażera.

 

Sporo dokładnych zdjęć w dużej rozdzielczości pod adresem:

 

http://www.bikepics.com/members/hampelek/98vtr1000/

 

Z minusów, lakier się łuszczy na tylnej feldze, jest mała wgniotka na baku po lewej stronie, brak jednego pomarańczowego szkiełka kierunkowskazu, zdjęcia robiłem tak żeby było to widać, poza tym wszystko jest w porządku.

 

Kontakt ze mną pod nr telefonu 600-[zasłonięte]-650, lub mailowy.

Cena adekwatna do stanu, nie zamieniam się na samochody ani inne motocykle.

Motocykl do obejrzenia w Krakowie.

Pozdrawiam Michał Hamulewicz.