Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. OK Polityka Prywatności Zaakceptuj i zamknij X

Honda Transalp XLV600 -świetny stan - doposażona

10-09-2014, 14:50
Aukcja w czasie sprawdzania nie była zakończona.
Cena kup teraz: 6 000 zł     
Użytkownik rutomek
numer aukcji: 4553387338
Miejscowość ŁÓDŹ
Wyświetleń: 423   
Koniec: 10-09-2014, 14:55

Dodatkowe informacje:
Rok produkcji: 1991
Przebieg (km): 62000
Pojemność silnika: 501 - 750ccm
Stan: Używany
Uszkodzony: Nie

info Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie. captcha

Do sprzedania Honda Transalp XL600V z 1991 roku. Moto kupiłem w lipcu 2009 sprowadzone z Włoch. Zarejestrowałem ubezpieczyłem, wymieniłem olej, filtry. W kolejnym sezonie zrobiłem następujące rzeczy:

1.Wymiana ślimaka prędkościomierza (kupiłem cały nowy ślimak –nie tylko wkład, bo stary chodził wyjątkowo topornie)

2.Wymiana linki prędkościomierza

3.Regeneracja 1 modułu zapłonowego (teraz chodzi bez zarzutów)

4.Założyłem zabezpieczenie modułów

5.Wymiana łożysk główki ramy

6.Wymiana oleju w lagach

7.Wymiana płynu hamulcowego

8.Kontrola i smarowanie łożysk kół

9.Założyłem nowe gumy na lagi PROGRIP (stare były popękane)

10.Założyłem Gmole

11.Założyłem wysoką turystyczną szybę

12.Założony deflektor

13.Założone podwyższenie kierownicy (3cm )

14.Założona nowa opona przednia Michelin Anakee (przebieg do dziś ~2000km)

15.Założone stelaże boczbe pod kufry GIVI

16.Założona stopka centralna

17.Założone podwyższenie tyłu (tył poszedł do góry o 8cm)

18.Zmieniony wydech- kupiłem oryginalny tłumik i wybebeszyłem wszystko ze środka- daje bardzo fajny niemęczący basik – oryginał dokładam w komplecie

19.W komplecie –kufer centralny AWINA – z założonymi wzmocnieniami zaczepów

Motocykl miał 2 właścicieli we Włoszech. Pierwszy pięćciesieciokilkuletni facet miał go od nowości potem dwudziestoparolatek miał go rok, i potem ja. Przebieg to ~62000 km (z czego ja nakręciłem 6 tys). Nie wiem czy to rzeczywisty przebieg, bo kupiłem moto z zepsutym licznikiem. Wiem jedno, że każdy kto widział mojego Trampka był w szoku, że ma tyle lat. Stan techniczny jest naprawdę idealny. Jedyne do czego można się doczepić to plastiki. Przez te 20 lat zaliczył pewnie kilka gleb i na pewno lekki szlif. Stąd pourywane zaczepy. Na zewnątrz jednak prezentuje się bardzo dobrze. Wszystkie plastiki zostały pospawane i ładnie (miejscami) polakierowane. Na dzień dzisiejszy moto nie wymaga ŻADENGO wkładu finansowego. Na początku tego sezony silnik i lagi sezony zalane świeżym olejem.

Kup teraz - jedynie po wcześniejszym obejżeniu motocykla.

Polecam. Warto