God of War: Chains of Olympus
to inspirowana grecką mitologią gra akcji, kontynuacja bestsellerowej serii z PS2. Jest to pierwsza odsłona cyklu wydana na PSP i zarazem drugi projekt studia Ready at Dawn, mającego na swoim koncie wydanego również na handhelda Sony świetnie przyjętego Daxtera. Warto dodać, że Chains of the Olympus jest prequelem pierwszej części God of War, a więc akcja tytułu rozgrywa się przed wydarzeniami przedstawionymi w jedynce i rzuca nowe światło na pewne fakty.
Killzone: Liberation
stanowi produkt, bazujący na niekwestionowanym rynkowym sukcesie, odniesionym przez wydaną w 2004 roku pozycję pt. Killzone, przeznaczoną wyłącznie dla stacjonarnej konsoli PlayStation 2. Następne dzieło holenderskiej firmy Guerilla Games zostało zaprojektowane jedynie z myślą o kieszonkowej platformie PlayStation Portable i nie jest już grą z gatunku FPS, ponieważ oferuje emocjonujący system zabawy a la seriaMetal Gear Solid.
Bieg wydarzeń obserwujemy zatem z perspektywy trzeciej osoby przy pomocy sprawnie funkcjonującej wirtualnej kamery, ukazującej szczegółowo dopracowane trójwymiarowe środowisko. Natomiast do naszych zadań należy przykładowo bezszelestne przemieszczanie się w konkretne miejsca, eliminowanie napotkanych przeciwników w drodze otwartej wymiany ognia itp. Rzecz jasna developerzy zaimplementowali szereg różnorodnych broni (m.in. karabin szturmowy z laserowym celownikiem i wyrzutnia rakiet), abyśmy mogli bezproblemowo usuwać niebezpiecznych oponentów z pola widzenia. Realizując kolejne założenia scenariusza odwiedzamy oczywiście sporo rozmaitych lokacji – trafiamy np. do portu, w którym znajduje się mnóstwo stalowych kontenerów, beczek z materiałami łatwopalnymi, dźwigów etc.
Warstwa fabularna prezentuje wypadki, dokonujące się po zakończeniu akcji Killzone. Ponownie kierujemy więc poczynaniami kapitana Jana Templara, stawiającego dzielnie czoła złowieszczemu Imperium Helghast. W odróżnieniu od pierwowzoru z platformy PS2 tym razem prowadzimy działania militarne na tyłach wroga w samotności. Rolę głównego antagonisty powierzono z kolei straszliwemu generałowi Metracowi, przetrzymującemu zakładników w południowej części planety Vekta.