|
Pierwotnie raclette (od fr. racler, czyli skrobać) przygotowywano w ten sposób, że półkrążek sera umieszczano w specjalnym pojemniku i wieszano przed paleniskiem. Gdy podgrzewany ser nieco się podtopił, miękką warstwę zeskrobywano drewnianym skrobakiem. We współczesnej wersji dania ser wciąż jest niezbędnym i podstawowym składnikiem, choć dziś do robienia zapiekanek wykorzystuje się specjalne urządzenia wyposażone w pokryte teflonem patelenki, wsuwane pod podgrzewaną płytę pełniącą też funkcję grilla. Na patelenkach smażą się zapiekanki z serem, natomiast na płycie można dodatkowo opiekać mięso, chleb czy ziemniaki. Do zdejmowania zapiekanek z patelenek i płyty używa się drewnianych szpatułek, gdyż warstwę teflonu łatwo zarysować.
Urządzenie do raclette stawiamy na środku stołu, wokół którego gromadzą się biesiadnicy. Obok, w miseczkach i na półmiskach, rozkładamy wszystkie składniki zapiekanek ? każdy biesiadnik nabiera je na talerz i na swojej patelence komponuje własną wersję zapiekanki. Patelenek nie należy napełniać zbyt wysoko. Jeśli jednorazowo ułożymy za wiele składników, to nie upieką się one równomiernie, poza tym ser będzie za blisko spiral grzejnych i może się przypalić.
W zależności od gustu, fantazji i zestawu do raclette używamy rozmaitych rodzajów sera: mogą to być twarde sery żółte, sery niebieskie lub pleśniowe. Prócz sera do zapiekanek możemy użyć rozmaitych jarzyn (gotowanych ziemniaków, cebuli, cukinii, pomidorów, bakłażanów etc.), mięs pokrojonych w dość cienkie plasterki (bekonu, kurczaka, polędwicy wołowej lub wieprzowej), krewetek i owoców (gruszek, fig, jabłek). Zapiekanki podajemy z kromkami bagietki zrumienionymi na płycie.
Grill został przywieziony z Francji.
Był używany ze 2 razy, niestety nie posiadam już oryginalnego pudełka.
|