Przedmiotem aukcji jest dalmierzowa fujica. Stan jak na zdjęciach. Technicznie sprawny poza zamuloną przysłoną, która porusza się głównie między f/11 a 22. Fabrycznie podgięty brzeg jednego z listków przysłony (widoczne na którymś zdjęciu, tzn. ledwie i nieznacząco technicznie - dlatego też wyszło z japońskiej fabryki). Aparat z całą pewnością nie był dotykany śrubokrętem po zejściu z linii produkcyjnej. Optyka w stanie niemalże idealnym, intensywne powłoki. Selenowy pomiar całkiem dokładny, jedynie czułość na pierścieniu jest zaniżona o 1EV (ISO100 na pierścieniu to ok. 200 w rzeczywistości). Aparat sam dobiera przysłonę do ustawionego czasu (o ile mieści się to w zakresie pomiaru i możliwej ekspozycji oczywiście) Migawka bardzo cicha jak na centralną - http://w112.wrzuta.pl/audio/35PRnchiVJ6/35-ee Czas 1/1000s (!). Dźwignia naciągu z dołu korpusu. Jasne ramki i plamka w wizjerze, na dodatek korekcja paralaksy! W wizjerze podgląd stanu AE. Ostrzenie pokrętłem pod kciukiem. Aparat kolekcjonerski z potencjałem do normalnego użytku po wyczyszczeniu migawki ze starego zgęstniałego smaru - to już dobre kilkadziesiąt lat. Futerał w słabszym stanie, pęknięty przy jednym guziku. Kawał solidnej japońszczyzny bez zawartości plastiku. Polecam.
Kontakt - email.
Strona ,,O mnie"