Prowadzeni bohaterowie (generałowie każdej z walczących stron konfliktu, każdy oczywiście z inną bronią) dysponują sporym wachlarzem ciosów (uderzenia normalne oraz specjalne, ich kombinacje), czy też innych ruchów (skok, blokowanie, itd.). Co ciekawe, poszczególne bitwy - oprócz masowego dziesiątkowania przeciwników - zakładają teraz także konieczność wypełnienia kilku różnych zadań, które mają wpływ na późniejsze zmagania. Postępy w grze pozwalają na odblokowanie szeregu niedostępnych początkowo postaci. W sumie do przejścia przygotowano ponad 20 scenariuszy.
W Dynasty Warriors 3 umieszczono następujące tryby rozgrywki: musou mode (kampania połączona wspólną fabułą), free mode (możliwość ponowne rozegrania scenariusza, który odkryliśmy podczas przechodzenia kampanii), challenge (likwidowanie kilku następujących po sobie ataków sił wroga), a także versus mode (dwóch graczy przy jednej konsoli walczy, dopóki któryś z wybranych herosów nie padnie na deski). Gra posiada również ciekawą mini-encyklopedię, zawierającą informacje na temat Epoki Trzech Królestw w starożytnych Chinach.
Pod względem wykonania, oprawa graficzna prezentuje wyższy poziom, aniżeli poprzednia gra zliczana cyklu Dynasty Warriors. Wielokrotnie, w wirtualnej rywalizacji bierze udział jednocześnie około 50 żołnierzy, co skutecznie potęguje wrażenie uczestniczenia w wielkiej bitwie (zdarzają się jednak bardzo nieznaczne zwolnienia animacji programu). Zmagania obserwujemy z perspektywy TPP. Obrazu całości dopełnia dynamiczna ścieżka dźwiękowa, skutecznie podtrzymująca klimat zabawy.
Wersja na konsolę Microsoft Xbox została uzupełniona o kilka dodatkowych poziomów trudności do wybrania. Ponadto, część bohaterów, w których wcielają się gracze, posiada zupełnie nowe stroje. Nieznacznie usprawniono także efekty audio-wizualne.