Kolumny wykonane z płyty wiórowej 18mm, klejone i skręcane wkrętami, obudowa typu bass reflex o pojemności około 24 litrów, 9 litrów dla głośnika z dużą ilością wzmocnień, reszta jako osobna komora wypełniona 14kg piasku. Wnętrze kolumny wymalowane pastą głuszącą Noxudol 3100 opartą na wodzie więc jej w ogóle nie czuć. Po złożeniu szpachlowane i oklejone fornirem modyfikowanym TEAK 1,5 arkusza czyli około 2,5m2 klej henkel moment 1,5 puszki. Fornir wyszlifowany i malowany (pędzel) 3 warstwami wypełniacza i 11 warstwami lakieru wodnego Becker Natur Panellack połysk - pierwszy który polecam, szybko schnie i efekt bdb. Boki kolumny malowane tym samym lakierem zabarwionym bejcą wodną w kolorze mahoniowym - około 6 warstw. Przód kolumny to mozaika-parkiet dębowy. Kolumny stoją na podstawach granitowych z wklejonymi terminalami - kabelki biegną pod spodem. Wnętrze kolumny nie wykładane żadną gąbką itp. Głośniki zmodyfikowane - wycięta kopułka przeciwpyłowa i wklejone korektory fazowe - stożki fi=22mm h=40mm bejcowane i malowane. Korektory w celu uspokojenia średnicy. Cóż powiedzieć, znów grają inaczej, trzeba się przyzwyczaić, wg mnie najlepsza z 3 rodzajów obudów, które przerobiłem, w końcu są niskie częstotliwości, "echo-megafonowanie" praktycznie znikło, czasem się ujawnia i mocno wkurza, może zbyt przyzwyczaiłem się do Usherów. Grają dużo bardziej szczegółowo niż Ushery, pojawiają się dźwięki, których wydawało się że nie ma w utworach. Grają inaczej, dla jazzu itp są bardzo dobre, w rocku i metalu się gubią jakby się wszystko zlewało razem, pomimo zalet zostaję dalej przy Usher 8945A i 9950
Odbiór najlepiej osobisty, do 100 km od Jaworzna mogę dowieźć, wysyłka (waga ponad 30kg) w ostateczności.