|
Księgarnia PIM, Tychy, ul. Jana Pawła II 24
tel. 501 [zasłonięte] 370
Księgarnia stacjonarna:
519 [zasłonięte] 288
504 [zasłonięte] 187
[zasłonięte]@tlen.pl |
|
Książkę wysyłamy listem poleconym lub paczką w ciągu 1-3 dni roboczych po otrzymaniu wpłaty na
konto.
Na prośbę kupującego wystawiamy fakturę VAT.
W tytule przelewu proszę podać Nick z Allegro lub numer aukcji.
Odbiór osobisty:
Księgarnia PIM, Tychy
ul. Jana Pawła II 24
pon-pt 10-19; sob 10-16.
tel. 519 [zasłonięte] 288
Przy odbiorze osobistym proszę o kontakt z księgarnią w godzinach pracy księgarni.
|
|
Wpłata na konto:
Alior Bank
21 2490 [zasłonięte] 0[zasłonięte]0050000 [zasłonięte] 798709 |
|
Bez względu na ilość zakupionych książek koszt przesyłki doliczamy tylko raz i wynosi on maksymalnie 10 zł. |
|
Charles Street 44
Autor: Steel Danielle
Wydawnictwo: Świat Książki
ISBN:[zasłonięte]978-8399-391-0
Format: 12.5x20.0cm
Liczba stron: 304
Oprawa: Miękka
Wydanie: 2011 r.
Po pięciu latach wspólnego życia drogi Franceski Thayer, właścicielki małej galerii sztuki i Todda, prawnika z Wall Street, rozchodzą się. Todd chce się ustatkować i mieć dzieci, Francesca nie jest jeszcze gotowa. Chce zatrzymać wspólnie kupiony dom, ale musi spłacić Todda. Aby stać ją było na to, musi znaleźć sublokatorów. Dom szybko się zaludnia. Francesca zaczyna stopniowo zżywać się z kilkorgiem obcych i bardzo różnych ludzi.
Czy w tej plątaninie najróżniejszych ścieżek życiowych Francesca znajdzie swoją, która doprowadzi ją do miłości...
Długa droga do domu
Autor: Steel Danielle
Wydawnictwo: Świat Książki
ISBN: 978-83-[zasłonięte]-0731-7
Format: 12.5x20.0cm
Liczba stron: 368
Oprawa: Miękka
Wydanie: 2007 r.
„Największym wrogiem był głód. Zjeść tyle, by przeżyć – była to walka, która podejmował każdy. Więźniowie cały czas z niedożywienia. Górnicy potrzebowali godziny na wykonanie pracy, która normalnie człowiekowi zajmowała dziesięć minut. Głód była tak dotkliwy, że nawet szczury niemal zupełnie znikały z obozu. Były one całkiem spore i uważano je za przysmak oraz źródło protein. Strażnicy zabraniali polowań na szczury, ponieważ uważali, że zwierzęta te informują o zawałach w szybach kopalnianych. Pewnego dnia, kiedy niosłem tarcice do podparcia sufitu chodnika, dostrzegłem dużego szczura. Uderzyłem go kamieniem i natychmiast zjadłem – od głowy do ogona, na surowo, nie obdarłszy go ze skóry. Mięso smakowało jak miód.”
„Po rozpoczęciu nauki w szkole podstawowej, my, siostry, pojechaliśmy na wycieczkę do muzeum przypominającego zbrodnie imperializmu amerykańskiego w Shincheon. Powiedziano nam, że właśnie tu żołnierze amerykańscy wymordowali około 900 wieśniaków, w tym wiele kobiet z dziećmi. Zaprowadzili bezbronnych cywilów do schronu przeciwlotniczego i tam ich zamknęli. Trzeciego dnia podłożyli pod budynek ogień i spalili wszystkich żywcem (…) Poczuliśmy, że głęboka nienawiść do Amerykanów rychło przeradza się w równie głęboką miłość do naszego ojca. W sercach i umysłach wezbrał zachwyt dla Tego, który czuwa nad bezpieczeństwem i godnością ojczyzny.”
|