Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. OK Polityka Prywatności Zaakceptuj i zamknij X

CZART ZA KULBAKĄ Sławomir Sierecki

26-06-2012, 16:43
Aukcja w czasie sprawdzania była zakończona.
Cena kup teraz: 5 zł     
Użytkownik rybik_cukrowy
numer aukcji: 2402663749
Miejscowość Kraków
Wyświetleń: 8   
Koniec: 16-06-2012, 15:44

Dodatkowe informacje:
Stan: Używany
Okładka: miękka
Rok wydania (xxxx): 1987
Język: polski

info Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie. captcha

Witam na mojej aukcji, dziś mam do zaoferowania książkę:



"CZART ZA KULBAKĄ"   
 
Sławomir Sierecki


   

wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie Gdańsk
stron: 128.
stan książki: dobry.


Mówiono o nich, że za kulbaką, chyba więc na zadzie końskim, sadzali czarta. Obok czarta nierzadko towarzyszyła im śmierć.

W kronikach nie mieli zazwyczaj ani oblicza, ani biografii. Zdarzały się oczywiście wyjątki, ale nie kwestionowały one reguły. Wyjątki te dotyczyły zresztą ludzi, którzy przypadkowo wstąpili do służby podobnej - towarzysz pancerny Mikołaj Skrzetuski (pierwowzór Jana Skrzetuskiego ze stronic Sienkiewiczowskiej Trylogii) przedarł się ze Zbaraża z wiadomościami od oblężonych, a Jerzy Franciszek Kulczycki dostarczył do obozu księcia lotaryńskiego listy z oblężonego przez Turków Wiednia i tą samą drogą, przez linie tureckie, do oblężonego miasta powrócił.

Najczęściej jednak kronikarze odnotowywali ich czyny bezimiennie [...].

Bywało, że zlecenie przekazywano nie na piśmie, ale ustnie. Człowiek wysłany w podróż miał obowiązek jedynie powtórzyć usłyszane słowa albo wykonać jakieś zadanie. Zaopatrywano go wówczas w znak rozpoznawczy autorytetu, w którego imię występował. Znakiem tym bywał najczęściej sygnet, znaczony odpowiednim klejnotem [...]. Takie zlecenie było nie mniej niebezpieczne jak przewożenie listów. Tyle, że schwytanych gońców nie zabijano na miejscu, ale brano na tortury. A że dobierano ich spośród ludzi twardych i dzielnych, nawet widmo okrutnej śmierci nie zdołało z ich ust wydobyć nić więcej prócz jęku [...].



Przed zalicytowaniem koniecznie zapoznaj się ze stroną "o mnie" !!!

ODPOWIADAM NA WSZYSTKIE PYTANIA pisz na gg[zasłonięte]23279 lub dzwoń 889 [zasłonięte] 506.