Firma Swanson na swoich wyrobach podaje datę PRODUKCJI i udziela na nie 2 letniej gwarancji.
Data ważności-02.2015r.
Dawkowanie-jedna kapsułka dziennie w trakcie posiłku
Koenzym q10, (CoQ10, Q 10) bywa nazywany eliksirem młodości, witaminą młodości, cudem natury etc. Został odkryty w 1957 roku i można znaleźć mnóstwo literatury na jego temat, mamy za sobą całe dekady badań naukowych. Korzyści jakie koenzym Q10 daje organizmowi są niepodważalne.
Bardziej fachowa nazwa koenzymu Q10 to „ubichinon”. Angielskie słowo ubiquitous oznacza tyle co wszechobecny, istniejący wszędzie w tym samym czasie. Sugeruje to szerokie znaczenie dla organizmu. Jako jeden z koenzymów, Q10 wspomaga mitochondria w procesie przetwarzania pożywienia w ATP – podstawowe źródło energii dla komórek. Daje też korzyści w zaskakującej liczbie problemów zdrowotnych.
Dla przykładu, badacze udowodnili efekty suplementacji koenzymu Q 10 u osób z paradontozą, która, jak się okazało, jest związana z niedoborem Q10. Podwójne ślepe próby wykazały, że ludzie z chorobami dziąseł, którym podawano q10 mieli znacznie lepsze efekty leczenia, niż po placebo.
Praktycznie każda komórka ciała zawiera Q10. Mitochondria, obszar komórki wytwarzający energię zawiera go najwięcej. Serce i wątroba, których komórki zawierają najwięcej mitochondriów, a więc zawierają też najwięcej koenzymu q10. Koenzym q10 pomaga ludziom po zawałach, chociaż znaczące efekty mogą się pojawić dopiero po kilku miesiącach stosowania.
Koenzym q10 jest bardzo ważnym składnikiem odżywczym. Jednym z jego głównych zastosowań jest dla osób {reg} przyjmujących leki obniżające poziom cholesterolu. Niektóre leki obniżające poziom lipidów (lovastatin, simvastatin, pravastatin – and gemfibrozil) powodują spadek poziomu koenzymu q10 w surowicy i także obniżają efektywność suplementacji. Leki te upośledzają produkcję koenzymu q10 w wątrobie i mogą powodować problemy,chyba, że osoba suplementuje koenzym q10. Wraz z tymi lekami należy zawsze uzupełniać niedobór koenzymu q10, ponieważ powodują one zwiększone ryzyko problemów z sercem.
Drugie ważne zastosowanie jest w przypadkach niewydolności serca. Jest wtedy szczególnie przydatny. Kiedy serce nie może ono pompować wystarczającej ilości krwi, jej obieg w ciele ulega spowolnieniu. Teoretycznie , serce może zwiększać swoją chwilową wydajność na kilka sposobów; może ulec zwiększeniu, aby pompować więcej krwi. Może też przyspieszyć akcję, szybciej bić. Ścianki serca mogą ulec pogrubieniu, aby zwiększyć siłę pompowania.
Jak więc działa koenzym Q10? Aby to zrozumieć, musimy przyswoić sobie część biologii ze szkoły wyższej która mogła ulec zapomnieniu: chodzi o adenozynotrójfosforan, znany jako ATP.
ATP służy jako źródło energii dla większości procesów biochemicznych w ciele, jest odzwierciedlane przez rezerwę energii w mięśniach. Serce, jako mięsień będący w ciągłym ruchu, potrzebuje ciągłych dostaw ATP. I tu pojawia się ważność koenzymu Q 10. ATP nie może być produkowany BEZ koenzymu Q10. Koenzym Q10 jest katalizatorem w procesie wytwarzania ATP. Oznacza to, że koenzym Q 10 odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu organizmu i z oczywistych względów w największej ilości występuje w sercu.
Wyniki kontrolowanych testów z wykorzystaniem placebo sugerują, że koenzym q10 powstrzymuje rozwój choroby Parkinsona we wczesnym stadium. Chociaż wyniki te warto potwierdzić badaniami na większą skalę, dają one nadzieję na nową, skuteczną terapię choroby Parkinsona.
Badacze sądzą, że koenzym q10 działa poprzez poprawę funkcjonowania mitochondriów – małych elektrowni produkujących energię w komórkach. Koenzym q10 jest ważnym ogniwem w łańcuchu procesów biochemicznych. Jest również silnym antyoksydantem – substancją, którą skutecznie „wymiata” wolne rodniki powstające podczas przemiany materii. Badania przeprowadzone przez Dr. Shultsa, Richarda Haasa (Cornell University) pokazały, że poziom koenzymu q10 u pacjentów z chorobą Parkinsona jest drastycznie obniżony i działanie mitochondriów jest upośledzone.
Badania na zwierzętach pokazały, że koenzym q10 może chronić obszary mózgu uszkodzone przez chorobę Parkinsona. Dr Shults wraz z kolegami przeprowadzili także studia pilotazowe nad chorobą Parkinsona, które pokazały, że spożycie 800 mg koenzymu q10 dziennie było dobrze tolerowane i znacząco podniosło poziom q10 we krwi.