Obudowa znana, popularna, w sieci pełno testów i zdjęć. Moim zdaniem bardziej udana, niż jej nowa rewizja - np można umieścić wentylatory na topie a nie tylko pod nim. Blachy grube, malowanie proszkowe, trudno ją uszkodzić.
Moja obudowa jest w stanie wzorowym. Żadnych wgniotek, żadnych większych rys na panelach, topie, froncie czy gdzie by tam nie szukać. Nawet w środku nic jej się jej nie stało. Jedyne ślady użycia to miejsca gdzie wkręca się śruby i to też z rzadka, bo wszystkie wentylatory były na gumowych kołeczkach. Na wyposażeniu wszystko co przewidział producent. Wentylatory wkręciłem oryginalne - z miesiąc pochodziły.
Dodatkowo mała niespodzianka - buda ma 3 panele boczne. Kupiłem wersję bez okna, potem dokupiłem jeszcze sam panel boczny. Na wyposażeniu dwa okienka - jeden oryginalny, drugi dodany samemu (przyciemniana pleksy). Niestety oba okienka mają ryski - jak to pleksi, wystarczy szmatką przejechać... Na szczęście wstawienie nowego to małe piwo - montaż na imbusy. Można też użyć wersji bez okna. Górna klapka za to bez ani jednej ryski - nigdy nie zerwałem oryginalnej folii.