Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, zgadzasz się na ich użycie. OK Polityka Prywatności Zaakceptuj i zamknij X

CONVERGE No Heroes LP nowa!! + BONUS

24-01-2012, 12:48
Aukcja w czasie sprawdzania była zakończona.
Najwyzsza cena licytacji: 58 zł      Aktualna cena: 58 zł     
Użytkownik hcpunk
numer aukcji: 2043050912
Miejscowość Górny Śląsk
Kupiono sztuk: 1    Licytowało: 1    Wyświetleń: 12   
Koniec: 23-01-2012, 19:19
info Niektóre dane mogą być zasłonięte. Żeby je odsłonić przepisz token po prawej stronie. captcha

CONVERGE "No Heroes" LP



WYDAWNICTWO ZAWIERA BONUSOWY KUPON UMOŻLIWIAJĄCY LEGALNE POBRANIE ALBUMU ZE STRONY WWW. WYDAWCY W FORMACIE MP3 !!!




"Twórczość Converge jest niezwykle ciężka do scharakteryzowania. Powołując się na inspirację takimi zespołami jak Starkweather, Rorschach, Born Against, Godflesh, The Accused czy Entombed tworzą muzykę ekstremalnie ciężką i szybką, pełną dysonansów i łamania rytmu. Charakterystyczny krzyk wokalisty Jacoba Bannona, w połączeniu z chropowatymi, agresywnymi riffami Kurta Ballou i bardzo rozbudowanymi partiami perkusji daje razem niepowtarzalną ścianę dźwięku. Sami muzycy określają swój styl, jako po prostu "agresywną muzykę". Converge można uznać za ojców wielu współczesnych zespołów grających chaotyczny hardcore."

Skład:

* Jacob Bannon - Wokal, Teksty, Strona Wizualna
* Kurt Ballou - Gitara, Wokal, Produkcja
* Nate Newton - Bas, Wokal
* Ben Koller - Instrumenty Perkusyjne


Chaos - słowo klucz jeśli chodzi o tą potężną, wściekłą muzykę. Na pewno przy pierwszym zetknięciu z Converge trudno będzie uniknąć Wam tego słowa; jednak to nie wszystko, co oferują panowie. Ta muzyka to prawdziwe tsunami emocji, gwałtowne, ale i piękne - na swój destrukcyjny sposób.




Utwory:

1. heartache
2. hellbound
3. sacrifice
4. vengeance
5. weight of the world
6. no heroes
7. plagues
8. grim heart/black rose
9. orphaned
10. lonewolves
11. versus
12. trophy scars
13. bare my teeth
14. to the lions






Recenzja:

"Kolejny zespół, który może śmiało powiedzieć, że jego najnowszy album jest dużym plusem w dyskografii.

Converge to nazwa fanom hardcore'u na pewno nie obca. Muzykę tej bostońskiej grupy można opisać jako połączenie szybkiej hardcore'owej jazdy z ciężkimi brzmieniami charakterystycznymi dla bardziej ekstremalnych odmian metalu wraz z "punkowymi" elementami. Składa się to na bardzo specyficzny dla Converge'a styl, którego po prostu nie da się w żaden sposób podrobić. Przyznam się bez bicia, że z wcześniejszych dokonań tej hordy mam w swoim płytowym zbiorze tylko "Jane Doe". Cóż… tamta płyta, mimo iż bardzo dobra, wcale nie była dla mnie jakimś objawieniem. Po jej przesłuchaniu zaliczyłem Converge'a do kolejnego niezłego zespołu, jakich na scenie HC wiele. Nic wybitnego, wtedy myślałem. Jednak mój stosunek do tego zespołu diametralnie się zmienił, po wysłuchaniu ich najnowszego dzieła, jakim jest "No Heroes".

Już samo rozpoczęcie płyty, w postaci numeru zatytułowanego "Heartache" daje ostrego kopa we wrażliwe miejsce. Zespół robi ze słuchaczem tysiąc różnych rzeczy, z których przynajmniej połowa jest zabroniona przez konwencję Genewską. Ta masakra rodem z "Martwicy Mózgu" Petera Jacksona trwa przez najbliższe cztery kawałki, aby ustać podczas spokojnego, pozbawionego wokalu, utworu zatytułowanego "Weight of the World".

Jednak po dokładnie minucie i dwudziestu czterech sekundach okazuje się, że to tylko preludium do najlepszego moim zdaniem numeru na tej płycie: "No Heroes". Czterominutowy, szybki i ciężki utwór, który można słuchać w nieskończoność. Co jest w nim takiego niezwykłego? Kurde, sam nie wiem. Może to genialna praca pałkera połączona z niesamowitymi riffami oraz iskra boża, która sprawia, że słuchając go nie można usiedzieć w miejscu? Chyba właśnie sam sobie odpowiedziałem ;) Następny na płycie "Plagues" daje kilka minut na złapanie oddechu. Czyżby cisza przed burzą? Skądże znowu! "Grim Hart/Black Rose" to obrót o 180 stopni w porównaniu do poprzednich tworów. Wokalista Jacob pokazuje w tym dziesięciominutowym dziele, że oprócz darcia się do mikrofonu potrafi też wydobyć z siebie czysty, przejmujący głos.

Z senności, do której doprowadziły nas "Plagues" oraz "Grim Hart/Black Rose" skutecznie budzi dziewiąty na krążku "Orphaned". Dalej mamy kolejny wokalny eksperyment Jacoba, zatytułowany "Lonewolves". Utwór ten, jest stylistycznie bardziej zbliżony do punku. "Lonewolves" już za nami, więc przyszedł czas na skandowany, utrzymany nieco w dramatycznym tonie, "Trophy Scars". Coraz więcej punku wdziera się do brzmień Converge'a (co, zaznaczam, jest obecne również na poprzednich utworach). Dalej mamy "Bare My Teeth" z nieźle połamanymi riffami oraz wieńczący dzieło zniszczenia "To the Lions" Mordercy- chce się zakrzyknąć po przesłuchaniu. Jak już mówiłem, "No Heroes" to zmasowany atak ciężkiego brzmienia. Słuchając tej płyty, ma się wrażenie, że kolumny zaraz wybuchną nam prosto w twarz! Cała płyta jest utrzymana w typowej dla zespołu tonacji. Hmm… jak na razie nie słyszałem grupy, która grałaby podobnie jak Converge. Co jest jeszcze warte uwagi? Zdecydowanie słowa uznania należą się za technikę. Oprócz świetnej gry perkusji (te zmiany tempa…) brawa należą się gitarzyście. Mnóstwo przemyślanych melodii, oryginalnych riffów i bardzo dobra technika sprawii, że najnowszy album Converge'a z pewnością będzie natchnieniem dla wielu młodych szarpidrutów.;)

Część z Was po pierwszym przesłuchaniu może stwierdzić, że "No Heroes" to bezsensowna sieczka. Nic bardziej mylnego. Ten album należy do kategorii "dajcie mi czas". Żeby go w pełni docenić, odnaleźć wszystkie ukryte na nim smaczki należy spędzić przy odtwarzaczu trochę więcej czasu. Wtedy dopiero, możemy pojąć, czym jest geniusz zespołu Converge. Podsumowując: "No Heroes" to kawał szybkiej, ciężkiej bezkompromisowej muzyki. Gorąco polecam!"-playback.pl






Wydawnictwo jest oczywiście nowe - nie słychane, nie odtwarzane - nie widziało adaptera.  Wydana w elegankim gatefoldzie, w oryginalnym worku z grubej folii.



Mogę wysłać za pobraniem, wtedy koszt wysyłki wynosi 13 zł.

A przy wcześniejszej wpłacie na konto wysyłka kosztuje 7 zł. 

Zapraszam na inne moje aukcje - wspólna wysyłka zawsze kosztuje mniej!





NIE WYSYŁAMY ZA POBRANIEM OSOBOM Z MNIEJSZĄ NIŻ 15 ILOŚCIĄ POZYTYWNYCH KOMENTARZY!!!